O 14.30 na placu Wolności można było odwiedzić wystawę pod namiotem poświęconą generałowi Józefowi Dowborowi Muśnickiemu. Obok rozłożyły swoje obozowiska grupy rekontrukcyjne, a poznańscy ułani – popisywali wyszkoleniem swoich wierzchowców. Nieco dalej chętni mogli podziwiać czołg Renault FT-17, najstarszy polski czołg, który przyjechał do Poznania z Afganistanu. Była też oczywiście kuchnia polowa z przepyszną grochówką. Chętnych do oglądania atrakcji, mimo ulewnego deszczu, który przeszedł nad placem, nie brakowało.
– No jakże to tak, w rocznicę powstania nie przyjść – obrusza się pani Maria Kotanowicz, poznanianka z Jeżyc. – Mój dziadek walczył w powstaniu, ranny był, więc zawsze w rocznicę zapalamy mu znicz na grobie, przychodzimy też na mszę za powstańców, no i na obchody. Bo trzeba o nich pamiętać.
Pani Maria ma tylko jedno zastrzeżenie: że nigdzie nie ma biało-czerwonych symboli powstańczych do kupienia lub do dostania.
– Pytałam kilka osób spośród organizatorów, chętnie bym nawet kupiła na pamiątkę, ale wygląda na to, że jak za czasów powstania trzeba sobie zrobić samemu – opowiada. – A tymczasem takie biało-czerwone akcenty powinny byc na każdym rogu ulicy do kupienia. Żeby wszyscy mieli w klapach.
Pan Andrzej Marciniak (ma kokardkę w klapie, dostał przed farą) przejechał się już powstańczym tramwajem, spróbował grochówki, zamierza też obejrzeć słynny czołg i zmianę warty przed muzeum.
– Tylko pogoda taka nie do zwiedzania – śmieje się. – No i trochę to źle w czasie rozłożone. Chciałem wszystko obejrzeć za jednym zamachem, i na placu Wolności, i w muzeum, a tu się okazuje, że na zmianę warty muszę prawie godzinę zaczekać. W moim wieku na zimnie i deszczu to już trochę za długo…
Bo Muzeum Powstania Wielkopolskiego to kolejne miejsce, w którym przez cały dzień nie brakuje atrakcji dla wszystkich pamiętających o rocznicy wolnościowego zrywu Wielkopolan. Wokół muzeum widać patrole powstańcze, ale także pruskie, a nawet inscenizacje walk i potyczek. Przed samym budynkiem muzeum Grupa Rekonstrukcji Historycznej „3 Bastion Grolman” wraz z kilkoma poznańskimi i wielkopolskimi grupami rekonstrukcyjnymi zorganizowały posterunek wartowniczy z gniazdem karabinów maszynowych. Odbywają się też odprawy warty, a uroczystości zakończą inscenizacje historyczne z udziałem powstańców o 16.00, 17.00 i 18.00.
Czytaj także:
Rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego – cały Poznań świętuje!
Kwiaty na grobie generała Taczaka
Wiwat Polonia – Paderewski w Poznaniu!
Powstanie Wielkopolskie z “Hiszpanką”, czołgiem i billboardem



























