Będzie więcej kotroli biletowych w tramwajach i autobusach

Prawdopodobnie już pod koniec września bilety komunikacji miejskiej zaczną sprawdzać kontrolerzy z prywatnej firmy.

Już na początku swojego urzędowania Łukasz Domańśki, dyrektor poznańskiego Zarządu Transportu Miejskiego zapowiadał, że kontrolą biletów w Poznaniu zajmie się prywatna firma. Jako powód podał częste zwolnienia lekarskie wśród pracowników odpowiedzialnych za kontrolę oraz słabe wyniki.

Strach padł wówczas nie tyle na gapowiczów, co na pasażerów komunikacji miejskiej w ogóle – wielu z nich wciąż bowiem pamięta “dokonania” panów z firmy “Konsol”, która zajmowała się kontrolą biletową przeszło 10 lat temu. Dość powiedzieć, że ordynarne traktowanie pasażerów, szarpaniny i wymuszanie łapówek ze strony kontrolerów było wówczas na porządku dziennym.

Na razie jednak pomysł dyrektora Domańskiego zostanie zrealizowany jedynie połowicznie – i to dosłownie. Według ogłoszonego 21 stycznia przetargu, miasto zostało podzielone na część północną oraz południową. Jedna z nich będzie kontrolowana przez prywatną firmę, druga zaś pozostanie w gestii kontrolerów ZTM. Obie firmy będą się zamieniać kontrolowanymi terenami co pół roku.

Co ciekawe, do wyłonienia firmy prywatnej zostanie użyta procedura dialogu konkurencyjnego. Na czym polega ta procedura?
– Dialog konkurencyjny to tryb udzielania zamówienia, w którym po publicznym ogłoszeniu o zamówieniu zamawiający prowadzi z wybranymi przez siebie wykonawcami dialog, a następnie zaprasza ich do składania ofert – tłumaczy Zdzisława Andrzejewska, zastępca dyrektora ZTM. – Ponadto cena nie jest jedynym kryterium wyboru najkorzystniejszej oferty.

Ta ostatnia informacja nie do końca niestety znajduje potwierdzenie w ogłoszeniu przetargowym. Co prawda cena rzeczywiście nie jest jedynym kryterium, jednak przyporządkowano jej najwyższą wagę w przetargu. Dopiero na drugim miejscu oceniana będzie jakość kontroli biletowej. Nowa firma będzie również odpowiedzialna za windykację – organizacja procesu windykacji będzie ostatnim kryterium wyboru oferty.

Po dwóch latach planowana jest ocena działań obu firm. Od niej zależeć może, kto będzie kontrolował poznaniaków w pojazdach komunikacji publicznej w przyszłości.
– Możliwość całkowitego przekazania kontroli biletowej firmie zewnętrznej zawsze istnieje – wyjaśnia Anrzejewska.

Szacunkowa wartość zamówienia objętego przetargiem, wymieniona w dokumentach przetargowych wynosi ponad 14 mln złotych. Wartość ta może jednak się zmniejszyć, ponieważ procedura przetargu konkurencyjnego jest tak skonstruowana, że ZTM będzie negocjował z firmami przed złożeniem przez nie ofert.

Firmy, które chcą stanąć w szranki w przetargu muszą złożyć dokumenty do 4 marca 2013.