Ruch – Lech: Hamalainen najlepszy na boisku!

Ekstraklasa wróciła po ponad dwumiesięcznej przerwie, wracają więc i nasze ligowe oceny. Przypomnijmy, że po każdym meczu Kolejorza zawsze wystawialiśmy indywidualne oceny każdemu zawodnikowi za jego występ. Bez zbędnych wstępów przejdźmy zatem do ocen zawodników po zwycięstwie nad chorzowskim Ruchem 4:0.

Jasmin Burić (6+) – niezwykle pewny przez całe spotkanie. Dwukrotnie uratował zespół przed utratą bramki.

Tomasz Kędziora (6) – młody obrońca Kolejorza na boisku wygląda coraz lepiej. W meczu z Ruchem prawy defensor Lecha imponował zarówno w defensywie jak i ofensywie.

Kebba Ceesay (5) – najsłabszy z obrońców w tym meczu. Co prawda większych błędów nie popełnił, ale widać było że na środku obrony czuje się gorzej niż na jej prawej stronie. Przy wychodzeniu do piłek kilka razy źle zrozumiał się z Jasminem Buriciem.

Marcin Kamiński (6) – dobry i pewny występ ukoronowany ładną bramką. Czyżby Kamiński wreszcie wracał do formy?

Hubert Wołąkiewicz (6) – nominalny środkowy obrońca świetnie zagrał na lewej stronie defensywy. Co prawda nie wygląda tam tak dobrze jak Luis Henriquez, ale dobrze wiedzieć, że Kolejorz ma jakąś alternatywę na tej pozycji dla Panamczyka.

Rafał Murawski i Łukasz Trałka (5+) – obydwaj zagrali poprawnie. W środku pola notowali dużo przechwytów, zapoczątkowali również kilka akcji ofensywnych. Irytujące było tylko częste zagrywanie przez nich długich piłek w kierunku Ślusarskiego, co ani razu nie stworzyło nawet najmniejszego zagrożenia pod bramką Ruchu.

Aleksandar Tonev (5) – kilka razy próbował pociągnąć grę do przodu, ale niczym ciekawym w całym meczu się nie wyróżnił. Wprowadzony w jego miejsce Węgier Gergo Lovrencsics był dużo aktywniejszy.

Kasper Hamalainen (7) – najlepszy w poznańskiej ekipie. Zanotował w tym meczu asystę i bramkę. Zaimponował zwłaszcza dzięki świetnej asyście przy bramce Ślusarskiego.

Karol Linetty (6+) – cały mecz niezwykle aktywny. Widać u niego jeszcze braki fizyczne (kilka razy został bardzo łatwo przepchnięty przez zawodników Ruchu), ale nadrabia to świetną techniką.

Bartosz Ślusarski (5) – najskuteczniejszy napastnik Lecha strzelił w tym meczu co prawda bramkę, ale ciągle pozostaje wrażenie, że mógł zrobić więcej. Po za golem i jednym ładnym podaniem – niewidoczny.

Łukasz Teodorczyk (7-) – debiut marzeń. Na boisku spędził tylko 32 minuty i w tym czasie udało mu się wypracować dwie bramki. Kilka razy zaimponował również indywidualnymi akcjami. Widać, że Kolejorz będzie miał z nowego napastnika jeszcze wiele pożytku.

Gergo Lovrencsics (6) – wejście Węgra jeszcze bardziej ożywiło grę poznaniaków, chociaż trudno jednoznacznie ocenić czy było to skutkiem jego gry czy po prostu stratą wiary w pozytywny rezultat przez piłkarzy Ruchu.

Mateusz Możdżeń grał zbyt krótko, aby go ocenić.