Wicewojewoda chwycił za łopatę
Nie budował jednak drogi ani nie kopał dziur, ale zasadził rośliny przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim. Nie był sam, a cała akcja miała związek z obchodzonym w marcu Dniem Wrażliwości.

Roślinności pod budynkiem Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, zwłaszcza od strony ulicy Kościuszki, nie brakuje (nawet pomimo sporego parkingu, na którym urzędnicy zostawiają swoje samochody). Jednak to właśnie tam zasadzono kilka nowych krzaków. Budleje, bo właśnie te odmiany roślin zostały posadzone, mają związek z obchodzonym w marcu 2013 Dniem Wrażliwości. Stąd też przy każdej sadzonce znalazł się motyl.
Budleje miały być zasadzone już wcześniej – właśnie w marcu. Wówczsa jednak nie było na to szans, ponieważ na chodnikach i trawnikach zalegał jeszcze śnieg. Na szczęście w czerwcu aura pozwalała już na sadzenie krzewów. Co więcej – jak zwracał uwagę prof. Jacek Łuczak, założyciel poznańskiego Hospicjum Palium, który również sadził krzaczki – był to już ostatni moment na taką operację.
Oprócz wicewojewody Przemysława Paci i prof. Jacka Łuczaka swoje budleje zasadzili m.in. Bogumiła Stanecka, dyrektor generalny WUW oraz Elżbieta Walkowiak, wielkopolski kurator oświaty. Obecna była również młodzież z Motylego Wolontariatu, pomysłodawcy Dnia Wrażliwości.
Czytaj też:



















