– Głosowałem na ścieżki rowerowe, przedszkole na Naramowicach i remont Areny – informuje Albert Jagodziński. O całej akcji usłyszał w mediach, a że przy okazji przechodził przez Półwiejską, postanowił oddać swój głos. – Zagłosowanie nie jest trudne. Jest ankieta, którą trzeba wypełnić. I tyle.
Gdyby jednak jakiekolwiek wątpliwości się pojawiły, wtedy pomocą służą wolontariusze, pracujący przy mobilnych punktach głosowania. Takich punktów w Poznaniu jest kilka: na ul. Półwiejskiej (przy Starym Marychu oraz Starym Browarze) i na Placu Wolności. Dodatkowo w soboty uruchomione będą punkty na rynku Wildeckim i Jeżyckim, a w niedzielę nad Maltą i przed CK Zamek. Głosować może każdy mieszkaniec Poznania. Ale nie tylko.
– Żeby móc zagłosować, to tak naprawdę, trzeba tylko chcieć. Pytamy jedynie o imię i nazwisko, oraz numer pesel – zaznacza Piotr Izydorski z Urzedu Miasta Poznania – W przypadku studentów niezameldowanych w naszym mieście konieczne jest podanie numeru legitymacji i nazwy uczelni.
Propozycji poddanych pod głosowanie jest dwadzieścia. Spośród wszystkich wybranych zostanie pięć projektów, na których realizacje przeznaczono 10 milionów złotych z budżetu miasta.
– Zagłosowałem, bo nic mnie to nie kosztuje. Wybrałem ścieżki rowerowe, bo jest ich zdecydowanie za mało – zauważa Błażej Piątek z Politechniki Poznańskiej. – Głosowałem też za ławkami na placu Wolności.
Swój głos oddała też Janina Lechowicz. Wybrała projekty mocno zaangażowane w pomoc innym.
– Wsparłam akcję „Stop czerniakowi”, przytulisko dla bezdomnych i coś tam jeszcze na Malcie, ale już nie pamiętam – przyznaje z uśmiechem pani Janina. – Głosowałam świadomie i chętnie.
Mobilne punkty, zlokalizowane w niebieskich namiotach, czynne są codziennie od 10 do 18. Swój głos można oddać też w punktach informacyjnych Urzędu Miasta Poznania – albo przez internet. Głosowanie zakończy się 29 września.
Czytaj także:
Poznański Budżet Obywatelski: 10 milionów – 20 propozycji
Poznański Budżet Obywatelski: oto kandydaci!
Wnioski do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2014: czego chcą poznaniacy?

.jpg)








.jpg)

