PIM nie powstanie – przynajmniej na razie

Poznańskie Inwestycje Miejskie to spółka, która miałaby przejąć realizację wszystkich dużych (o koszcie powyżej 300 tys. zł) inwestycji w Poznaniu. Na razie jednak PIM nie powstanie – prezydent Grobelny wycofał projekt powołania z obrad sesji rady miasta.

Radni mieli głosować nad projektem utworzenia nowej spółki na wtorkowym posiedzeniu Rady Miasta Poznania. Niespodziewanie jednak inicjator powstania nowej spółki, czyli Ryszard Grobelny, wycofał projekt powołania nowej spółki. Dzień wcześniej projekt rozpatrywała Komisja Budżetu, Nadzoru Właścicielskiego, Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta. Komisja wyraziła negatywną opinię o projekcie.

Poza tym radni miejscy nie mieli wiele czasu na zapoznanie się z projektem powołania nowej spółki – ten zaś wzbudzał kontrowersje już w zeszłym roku, gdy pojawiły się pierwsze wzmianki o pomyśle prezydenta. Mało czasu dla radnych to efekt nacisków prezydenta Grobelnego, który chciałby, aby nowa spółka zaczęła funkcjonować już od nowego roku.

PIM miałby zająć się miejskimi inwestycjami, kosztującymi powyżej 300 tys. zł. Dotychczas były one budowane przez poszczególne wydziały i jednotski miejskie, jednak często były one nieprzygotowane do prowadzenia inwestycji. Nowa spółka miałaby odciążyć je w kwestiach prowadzenia inwestycji, a także zmniejszyć koszty funkcjonowania jednostek miejskich. PIM działałby na podobnej zasadzie co spółka Infrastruktura Euro Poznań 2012, która przejęła budowanie niemal wszystkich inwestycji miejskich potrzebnych na piłkarskie mistrzostwa Europy. Z kiepskim skutkiem – niemal wszystkie inwestycje (ICHOT, przedłużenie Pestki, przebudowa Grunwaldzkiej i trasa tramwajowa na osiedle Lecha) zanotowały opóźnienia. Radni obawiają się także, że stworzenie nowej spółki spowoduje rzeczywisty rozrost zatrudnienia, a przez to – wzrost kosztów funkcjonowania.

Póki co jednak PIM nie zostanie powołany. Nie wiadomo także jeszcze, czy wycofane przez prezydenta projekty pojawią się na następnym posiedzeniu Rady Miasta Poznania.