Maltanka rusza pełną parą
Pierwowzór Maltanki, czyli Harcerska Kolejka Dziecięca powstał w 1956 roku i kursował między Ogrodem Jordanowskim a Łęgami Dębińskimi. Kiedy podjęto zamiar wybudowania Hetmańskiej szybko okazało się, że nowa droga koliduje z trasą kolejki. Wtedy postanowiono przenieść wąskotorówkę nad poznańskie jezioro. Tak w 1972 roku narodziła się Maltanka. I właśnie zaczyna nowy sezon.

Sezon w tym roku rozpocznie już 26 kwietnia. Choć kolejka cieszy już od 42 lat, dopiero w tym roku na stacji znajdziemy ławeczki, na których można wygodnie poczekać na odjazd. Na każdej z nich znajduje się wesoła sentencja tłumacząca przeznaczenie ławeczki: jedne są do podziwiania nieba, na innych najwygodniej pałaszuje się watę cukrową…
O tym czy wąskotorówka jest gotowa na nowy sezon, mogły przekonać się dzieci z przedszkola Biały Orzeł na osiedlu Tysiąclecia. Przedszkolaki z zachwytem słuchały łoskotu kół, dźwięków gwizdka, nawoływań konduktora oraz podziwiały widoki. Kiedy przyszło do sprawdzania biletów, piskom radości nie było końca – konduktorom z Maltanki można pozazdrościć tak zadowolonych podróżnych.
– Maltanka posiada licencję na przewozy, taką samą jak na przykład pociągi Intercity – podkreśliła Iwona Gajdzińska, rzecznik MPK. – Nasi konduktorzy to emerytowani kolejarze.
Co roku Maltanka przewozi około 150 tysięcy ludzi. Obecnie porusza się po trasie Malta – Ptyś – Balbinka – Zwierzyniec.
– Po wybudowaniu nowych stacji zorganizowano plebiscyt na nazwy dla nich, wygrały imiona bohaterów popularnej dobranocki „Różne przygody gąski Balbinki” – wyjaśnia rzeczniczka. – Teraz już nikt nie pamięta tej bajki i trzeba tłumaczyć…
Wspomniane ławki to efekt współpracy z Galerią Malta.
– Cieszymy się, że możemy pomóc w funkcjonowaniu i modernizacji tej legendarnej poznańskiej atrakcji – mówiła Agnieszka Juszkis, marketing manager galerii. – Wiemy, że ludzie czekający na przejażdżkę od dawna o tym marzyli.
To drugi rok współpracy. W planach jest również zakup specjalnej, podczepianej platformy do przewozu rowerów, wózków dziecięcych oraz inwalidzkich.
– Od wielu lat jestem klientką Maltanki, a od kilku lat także mamą, wiem, jak nieraz trudno dostać się gdzieś z wózkiem dziecięcym – tłumaczy Juszkis.
Maltanka to nie jedyna atrakcja przygotowana przez MPK. W najbliższy weekend w trasę ruszają również zabytkowe tramwaj i autobus. Wsiadając na zajezdni na Gajowej można wyruszyć w trasę tramwajem „0” lub autobusem „100”. W pierwszym przypadku można dostać się bez problemu do Muzeum Komunikacji, na Stary Rynek, nad Maltę, Ostrów Tumski, Muzeum Narodowe, CK Zamek oraz Operę. Autobus umożliwi dotarcie do Zamku, Muzeum Narodowego, Starego Browaru, Maltę, Termy Maltańskie, Nowe Zoo, Ostrów Tumski, Cytadelę oraz Stary Rynek.
Przebieg linii turystycznych to efekt współpracy MPK, Zarządu Dróg Miejskich, Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej i Klubu Miłośników Pojazdów Szynowych. Nowością w tym sezonie są bilety jednodniowe nazwane „hop-on hop-off”. Pozwalają one pasażerowi wysiąść na przystanku, pospacerować, pozwiedzać i kontynuować podróż następnym kursem na tym samym bilecie.







.png)



