Poznań City Center zamknięte do końca dnia?
Stosunkowo nowa inwestycja – Poznań City Center. Miała być dumą i wizytówką Poznania a stała się źródłem kolejnych żartów. I przy okazji… zaczęła się rozsypywać.

Czekasz w Poznaniu na pociąg albo PKS i chciałeś po drodze zrobić zakupy? Nie dziś. Po nocnym „wypadku”, kiedy w wyniku awarii instalacji przeciwpożarowej odpadł spory kawał sufitu, galeria została zamknięta. Nie można się do niej dostać ani od strony parkingu, od strony dworca ani głównym wejściem od strony ulicy Składowej. Wejść pilnują ochroniarze.
Pracownicy sklepów znajdujących się w galerii handlowej od rana stoją pod budynkiem czekając na informację. Nie mogą iść do domu, bo nie wiadomo, kiedy galeria znów ruszy. Na razie obiekt poddany został inspekcji budowlanej, jak informuje ochrona. Nieoficjalnie, oczywiście, bo oficjalnie nie do nich należy udzielanie informacji.
Ale ile potrwa inspekcja? Tego też nie wiadomo, a dopiero po jej zakończeniu okaże się, czy galeria zostanie otwarta za godzinę, pięć czy pozostanie zamknięta do końca dnia.
Pracownicy sklepów usłyszeli pogłoski, że podobno będą mogli wrócić do pracy już około 14. Ale czy na pewno? Tej informacji oficjalnie nikt nie chciał potwierdzić. Zarządcom galerii zależy by jak najszybciej otworzyć przynajmniej część powierzchni handlowej. Nic dziwnego – dziś piątek i każda godzina zwłoki generuje ogromne straty dla najemców. Oby chęć zysku nie przesłoniła zarządcom troski o ludzkie bezpieczeństwo…












