Noc Restauracji: nocne święto smakoszy już 30 maja

To już po raz trzeci poznańscy smakosze będą mogli wziąć udział w najsmaczniejszej nocy roku – Nocy Restauracji, która rozpocznie się 30 maja. I tradycyjnie atrakcji ani dla tych, którzy lubią smaki świata, ani dla tych, co przedkładają kuchnię regionalną nad jakąkolwiek inną nie zabraknie.

– Założenie jest takie, że zapraszamy tylko lokale autorskie z autorską kuchnią – przypominał Hubert Gonera z Landbrand, organizator Nocy Restauracji. – Bo wiemy, że one państwa nie zawiodą…

Tegoroczna Noc Restauracji zapowiada się nie tylko smacznie, ale też niezwykle różnorodnie. Oprócz lokali znanych już z poprzednich edycji w szranki walki o Grand Prix postanowiło stanąć kilka nowych konkurentów i trzeba przyznać, że menu, jakie proponują, jest bardzo interesujące. W dodatku do poznańskiej Nocy Restauracji postanowił dołączyć Pałac Mierzęcin, którego lokal słynie nie tylko z doskonałej kuchni, ale także z tego, że do dań serwowane są wina z tamtejszej winnicy.
– Najlepsze polskie wina, jakie piłem – zapewnia Hubert Gonera.

A czego będziemy mogli spróbować w tym roku? W 3 Kolory cafe grill & restaurant szef kuchni szczególnie poleca stek z sandacza grillowany w liściu bananowca – to powinno przypaść do smaku osobom lubiącym nieco egzotyczne klimaty w kuchni.

Blow Up Hall, ubiegłoroczny zwycięzca Nocy Restauracji, tym razem proponuje… obraz. Oczywiście taki do zjedzenia.
– W tym roku też postanowiliśmy powalczyć o Grand Prix. Szef restauracji naszego hotelu Blow Up Hall 5050 przygotował nie tylko niesamowite i zaskakujące dania, ale też spektakularny show: niczym Jackson Pollock wcieli się w artystę, który na płótnie-stole namaluje na oczach widzów… spektakularny deser – zdradza Barbara Banat, rzeczniczka prasowa Starego Browaru. – Jedyny w swoim rodzaju show, w którym szef-maestro niczym farb użyje musów, czekolad, owoców i innych intrygujących składników, zakończy wspólna degustacja dzieła.
Będzie też oczywiście konkret: górka cielęca z ziemniakami, porem, marchwią i… czekoladą.

Restauracja Cucina proponuje po azjatycku: Yum Yum salad z wołowiną oraz w ramach gotowania na żywo Wok Station prowadzony przez szefa kuchni Ernesta Jagodzińskiego. A Mariusz Kucharczak, szef kuchni w Novotelu Centrum podszedł do sprawy niezwykle oryginalnie i zaproponował… luksusowy fast food: paillard z kaczki z sezonowymi warzywami, obiecał także… fajerwerki podczas pokazów kulinarnych.
– Będzie ogień, fajerwerki, wątróbka z indyka i mam nadzieję, że gościom będzie smakowało – wylicza.
Warto dodać, że przy tej okazji kuchnia przeniesie się do lobby, a goście Nocy Restauracji będą mogli też zwiedzić hotel.

W Enjoy Restaurant będzie można spróbować pstrąga wędzonego na ciepło w dymie czereśniowym, we Flavorii, restauracji hotelu Andersia, nakarmią nas po poznańsku, acz w autorskim wydaniu: gęsiną demi glace z modrą kapustą, jabłkiem i pomarańczą. Goko Restauracja japońska proponuje Majonezu to ika, czyli kalmary z dodatkiem ręcznie robionego majonezu i trzy style komponowania sushi.

W Gusto Food&Wine szef kuchni Dawid Wysocki proponuje grill na świeżym powietrzu i Bistecca alla Gusto z dodatkiem pomidorów i oliwek. W Kyokai Sushi Bar będzie oczywiście sushi, a także pokaz filetowania troci wędrownej i przygotowania z niej tatarów, sushi i sashimi. Le Palais du Jardin zaprasza na ryby i owoce morza oraz pokazy w wykonaniu szefa kuchni, a Pastela proponuje przepyszne przepiórki na puree gruszkowym i z sosem czekoladowym.

Szef kuchni Hugo Restaurant Dominik Narloch przygotował danie poznańskie, bo jednym ze składników są policzki ze świni  złotnickiej. Razem z kiszonymi szparagami, bakłażanem, karmelizowanymi buraczkami i… trzustką z pewnością stworzą wyjątkowe danie. To danie szczególnie cieszy Andrzeja Bobrowskiego, dyrektora Agencji Rynku Rolnego w Poznaniu.
– To wspaniała promocja wieprzowiny złotnickiej, która popularyzujemy od kilku lat i cieszę się, że będzie jej można spróbować w autorskiej wersji – mówi.

Szef kuchni restauracji Bazar 1838 Jacek Fedde przygotuje mostek cielęcy faszerowany szparagami i twarogiem z „szagówkami”.
– Twaróg jest nasz, własnej roboty – podkreśla Jacek Fedde. – To typowo poznańskie danie. I także sezonowe: jest wiosna, a więc cielęcina i szparagi. Warto dodać, że surowce do tych dań także pochodzą z Wielkopolski.

Interesująco zapowiada się menu zaproponowane przez Chrisa Pedersena, szefa kuchni Voyager Wine Club. Połączył on słonego rogala z ciasta francuskiego z… kaczką,  a wszystko to podaje się z dodatkiem sosu z żurawiny.
Równie oryginalne zestawienie proponuje restauracja Hotelu NH Poznań – szef kuchni Rafał Soroczyński i Julian Redondo Bueno zapraszają na małże świętego Jakuba podane z boczkiem ze świni złotnickiej, sosem szafranowym i hiszpańską tortillą.
– Bazujemy na owocach morza i ziemi – wyjaśnia Rafał Sroczyński.
– Było trudno, bo mieliśmy mnóstwo pomysłów i chętnie zrobilibyśmy więcej niż to jedno danie – dodaje Julian Redondo Bueno.

Mielżyński Wine Bar, który słynie przede wszystkim z win, nie zapomni o nich także i przy tej okazji. Goście będą mogli zjeść golonkę z dzika marynowaną w czerwonym winie, a także wziąć udział w “Niewinnych rozmowach o winie” prowadzonych przez Andrzeja Śmigielskiego, który o winach wie wszystko. Restauracja Ratuszowa zaprasza na Podwędzana polędwica wołowa, grasica cielęca, szparagi, skorzonera, czyli inspirację kulinarnym dziedzictwem, a Toga proponuje coś naprawdę niezwykłego. Otóż będzie tam można zjeść kulebiak oraz wiosenna zupę z… pokrzywy, podagrycznika, gwiazdnicy i kilku innych ziół dostępnych o tej porze roku. Z pewnością warto spróbować!

Noc Restauracji rozpocznie się 30 maja o godzinie 19. Zobaczcie program!