Od 25 lipca poznaniacy nie mogą korzystać z popularnej „pestki” na trasie Most Teatralny – os. Sobieskiego. Wszystko z powodu wymiany trakcji, które potrwają do końca sierpnia. Posiadacze tPortmonetek za podróż od Mostu Teatralnego do os. Sobieskiego zapłacą więcej niżeli miało to miejsce do tej pory. Wszystko przez wydłużenie trasy i w konsekwencji większą liczbę przystanków.
– Ze względów oczywistych trasa „pestki” jest specyficzna. Mieliśmy dwie opcje albo wydłużyć trasę i umożliwić mieszkańcom Piątkowa dostęp do autobusu T14 lub utrzymać liczbę przystanków jak przy tramwaju. Wybrano więc opcje z wydłużeniem trasy – mówi Agnieszka Smogulecka, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego.
Trudności komunikacyjne niewątpliwe dadzą się poznaniakom we znaki. Wystarczy wspomnieć, że trasą PST dziennie korzystało ok. 80 tys osób. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że zastępcze autobusy – zwłaszcza w dni robocze – mogą być przeludnione.
– Monitorujemy sytuacje na przystankach i jak na razie nie było większych zastrzeżeń. Jadąc dziś o godz. 8 na moście Teatralnym, autobusy były wypełnione, ale nie przeludnione. Zresztą dostajemy mnóstwo zapytań od pasażerów o technicznych sprawach związanych z dojazdem w konkretne miejsce, ale żadnych skarg i utrudnień na tę chwile nie ma – mówi Smogulecka.
Zmiana trasy nie obejmie posiadaczy biletów okresowych tzw. „liniówek”, którzy mieli wykupiony bilet na trasę PST. Wszystkie bilety wcześniej zakupione zachowują swoją ważność pod warunkiem, że dotyczą miejsc zbliżonych.



















