Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali oszusta działającego metodą „na funkcjonariusza CBŚ”. Jest to wariacja na temat znanej i nielubianej przez policję oraz osoby starsze metody „na policjanta”, tudzież „na wnuczka”.
Mężczyzna został zatrzymany no gorącym uczynku w chwili przyjmowania od kobiety w podeszłym wieku 50 tys. zł w gotówce. Krótko po zatrzymaniu okazało się że 44-letni recydywista z Gdańska wyłudził od innej mieszkanki Poznania 20 tys. zł.
Oszust działał metodą „na funkcjonariusza CBŚ”, przed którą policja wielokrotnie ostrzegała. Zazwyczaj sprawca dzwoni na telefon osoby starszej i podaje się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego. Opowiada, że zajmuje się rozpracowaniem grupy przestępczej działającej w banku. Zawsze sprawca stara się wzbudzić poczucie zagrożenia. Potem nakłania osobę starszą do wypłaty pieniędzy z banku i przekazania ich do depozytu funkcjonariuszowi CBŚ.
Realizacja tej sprawy i zatrzymanie podejrzanego było możliwe dzięki policjantowi KMP w Poznaniu. Policyjny detektyw przebywając w centrum miasta zauważył znanego mu podejrzanego mężczyznę. Po krótkiej obserwacji ewidentne było, że on na kogoś czeka. Grupa realizacyjna funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego była już jednak w drodze. Niedługo potem podejrzany został zatrzymany w chwili, gdy przejmował od 73-letniej kobiety 50 tys. zł. Kobieta odzyskała swoje oszczędności.
Materiał dowodowy policjanci przedłożyli prokuratorowi z Prokuratury Rejonowej Poznań Stare Miasto – podejrzanemu grozi nawet 8 lat więzienia. Na wniosek Policji i Prokuratury fałszywy funkcjonariusz trafił do aresztu śledczego.












