Burzliwa dyskusja wokół powstania Centrum Usług Wspólnych

Rada Miasta podjęła decyzję o utworzeniu Centrum Usług Wspólnych Miasta Poznania, które obejmie miejskie ośrodki pomocy społecznej. Pomysł wywołał jednak bardzo burzliwą dyskusję wśród radnych.

Centrum miałoby scentralizować obsługę administracyjną i księgową dla miejskich ośrodków pomocy społecznej. To m.in. Domy Dziecka, zespół żłobków oraz Domy Pomocy Społecznej. Zakres kompetencji kierowników oraz podejmowanie decyzji finansowych mają pozostać bez zmian.

Zwolennicy pomysłu argumentowali, że obecnie coraz więcej firm korzysta z usług księgowości prowadzonej przez firmy zewnętrzne. Przeciwnicy zwracali uwagę na obawy dyrektorów, którzy będą ponosić odpowiedzialność za decyzje, a ich księgowi będą podlegać komuś innemu.

„Dyrektorzy obawiają się, że nadal będą ponosić odpowiedzialność za swoje decyzje, choć ich księgowi będą podlegać już komuś innemu. Samorząd w Polsce został po ’89 roku przeorganizowany z myślą o tym, że decentralizacja służy jednostce. Po co więc z powrotem coś centralizować? Adresaci tego pomysłu nie są nim zachwyceni, więc nie uszczęśliwiajmy ludzi na siłę”

Katarzyna Kretkowska, radna Miasta Poznania

Wśród przeciwników pojawiły się również głosy o utracie pracy przez kilkadziesiąt osób. Wiceprezydent Solarski zapewnił, że zmiany nie będą oznaczać utraty zatrudnienia.

„Mamy 17 jednostek pomocy społecznej, w których pracuje ok. 60 osób. W nowej jednostce miejskiej (CUW) planujemy zatrudnić 30 osób, ale pozostałym 30 zaproponujemy zatrudnienie w Urzędzie Miasta i naszych jednostkach organizacyjnych”

Jędrzej Solarski, wiceprezydent Poznania

Władze przekonują, że w ten sposób będzie można zaoszczędzić około 1,7 miliona złotych, a te pieniądze wykorzystać na podwyżki dla pracowników jednostek samorządowych. Wyposażenie, w tym także sprzęt, ma z kolei podnieść jakość usług Domów Pomocy Społecznej.

Ostatecznie, uchwała została przegłosowana.