Straż miejska usuwa kolejne wraki z poznańskich parkingów. Tylko w styczniu zwolniono 110 miejsc

Strażnicy systematycznie sprawdzają pojazdy, które zalegają na poznańskich parkingach, ulicach czy terenach. To, że prawdopodobnie jest to wrak sugeruje zwykle m.in. gruba warstwa brudu, którym jest pokryty samochód, brak powietrza w ogumieniu, korozja nadwozia i uszkodzone lusterka. Każdy przypadek jest dokładnie sprawdzany i rozpatrywany indywidualnie. Strażnicy starają się dotrzeć do właściciela samochodu, by ustalić przyczynę, […]

Strażnicy systematycznie sprawdzają pojazdy, które zalegają na poznańskich parkingach, ulicach czy terenach. To, że prawdopodobnie jest to wrak sugeruje zwykle m.in. gruba warstwa brudu, którym jest pokryty samochód, brak powietrza w ogumieniu, korozja nadwozia i uszkodzone lusterka.

Każdy przypadek jest dokładnie sprawdzany i rozpatrywany indywidualnie. Strażnicy starają się dotrzeć do właściciela samochodu, by ustalić przyczynę, dla której pojazd zalega na terenie i nie jest użytkowany, a w razie konieczności, polecają usunięcie wraku lub doprowadzenie pojazdu do stanu użyteczności.

W ubiegłym roku, straż miejska doprowadziła do usunięcia 1013 wraków z terenu miasta. Tylko w styczniu 2018 roku, zlikwidowano ich już 110.

Wraki często zajmują miejsca parkingowe, blokując możliwość postoju dla kierowców, którzy jeżdżą swoimi samochodami. Na terenie referatu Wilda, w ubiegłym miesiącu usunięto 23 wraki, z czego aż 19 znajdowało się w centrum dzielnicy, a cztery były na terenie osiedla Zielony Dębiec.

Na terenie Grunwaldu, zlikwidowano 21 wraków, a na Jeżycach 22. Zajmowały one miejsca na osiedlowych parkingach.

Straż miejska przypomina także, że w przypadku wydania polecenia usunięcia pojazdu, koszty akcji ponoszą właściciele.