Poznań znów z zapalonymi w dzień latarniami. Taką rozrzutność można było zauważyć także w innych polskich miastach

Przez niemal całą sobotę latarnie na poznańskich ulicach świeciły się, choć nie było takie potrzeby. Wydaje się, że jest to sprzeczne z powszechnie znaną gospodarnością mieszkańców Poznania, dlatego wielu zwróciło dziś uwagę na taką formę “rozrzutności”. Okazało się, że z problemem zmagały się również inne miasta w Polsce.

Przez cały dzień latarnie świeły się w wielu miejscach miasta – m.in. na rondzie Skubiszewskiego, Kamiennogorskiej, Perzyckiej, Dąbrowskiego, Roosevelta, Jana Pawła II, Mostowej, Grunwaldzkiej, Krzywoustego i moście Teatralnym.

Dla mieszkańców to niewątpliwa oznaka rozrzutności miejskiej, ponieważ w ciągu słonecznego dnia, sztuczne oświetlanie ulic jest zbędne.

Okazało się jednak, że powodem takiej niegospodarności jest awaria. Co więcej, wystąpiła ona w centrum sterowania, które obsługuje systemy oświetlenia ulicznego także w innych polskich miastach, w tym także w Warszawie. Wygląda więc na to, że wiele miast Polski miało podobny problem. Na razie nie ma informacji, czy awarię udało się ostatecznie usunąć.

O zapalonych w dzień latarniach na pojedynczych poznańskich ulicach pisaliśmy już kilkukrotnie na naszym portalu, opisując sytuację m.in. na Łazarzu oraz przy ul. Ostatniej.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i Google.
Polityka prywatności i obowiązujące Warunki korzystania z usługi.