Ponad 300 tysięcy złotych na zimowe zabezpieczenie zieleni przyulicznej

Choć podczas planowania zieleni przyulicznej zwykle wybiera się gatunki w jak największym stopniu odporne na trudne warunki do rozwoju, to okres zimowy jest czasem, w którym rośliny potrzebują dodatkowej ochrony. ZDM zwraca szczególną uwagę na zabezpieczenie ich przed niekorzystnym wpływem soli drogowej.

Rośliny rosnące przy jezdni przez cały rok narażone są na trudne warunki do życia. Spaliny, kurz, mniejsze możliwości rozrostu korzeni to tylko część utrudnień. Zima jest jednak najtrudniejszym czasem, gdy rośliny potrzebują ochrony.

To czas, kiedy poza warunkami atmosferycznymi, w tym mrozem i śniegiem, muszą mierzyć się także z… solą drogową, którą posypywane są jezdnie, by zminimalizować skutki zamarzniętej nawierzchni.

Sól drogowa stosowana jest w postaci roztworu soli i piasku i w negatywny sposób wpływa na roślinność. Na pniach i gałęziach osadza się solny aerozol, który powstaje, gdy samochody rozjeżdżają wodę i błoto pośniegowe na jezdni.

Co więcej, sól stosowana do usuwania skutków zimy wsiąka w podłoże i doprowadza do zjawiska suszy fizjologicznej (korzenie roślin nie mogą pobrać wody z gleby nawet jeśli woda będzie w podłożu). 

ZDM przypomina, że nie można odgarniać zasolonego śniegu na misy drzew i w pasy zieleni. Może tam trafić jedynie ten niezanieczyszczony. Zarządcom nieruchomości radzi się stosowanie piasku zamiast soli na chodnikach, by ograniczyć ilość tej tej pierwszej.

Oprócz tego ZDM stosuje dodatkowe zabezpieczenia zieleni przyulicznej. Na korony młodych drzew zakładane są osłony, natomiast na podłoża, na których rosną rośliny układa się maty słomiano-foliowe, co nie pozwala na przenikanie soli bezpośrednio w ziemię.

W sezonie 2020 / 2021 w całym mieście zamontowanych zostało blisko 30 kilometrów mat słomiano-foliowych i ponad 250 osłon na korony drzew. Jak wylicza ZDM, zabezpieczenie roślinności w tym sezonie będzie kosztować ponad 322 tysiące złotych.