Nie ma chętnych na przebudowę Starego Rynku. Co dalej z inwestycją?

Przebudowa Starego Rynku napotkała na pierwsze problemy. Okazuje się, że pomimo wydłużenia terminu składania ofert, nikt nie chce zaprojektować i zrewaloryzować płyty poznańskiego rynku i ul. Jana Baptysty Quadro. W ogłoszonym przetargu nie wpłynęła żadna oferta. Miasto rozpoczęło analizę możliwych wariantów dla tego zadania.

 

Odnowa Starego Rynku miała poprawić jego wygląd, a także pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo i komfort pieszych. W planach jest odnowa przestrzeni, która obejmuje m.in. budowę nowej konstrukcji i nawierzchni Starego Rynku i przyległych do niego ulic, ciągów pieszych i chodników, a także obniżenie ścieżek dla pieszych i nasadzenie nowej zieleni, która ma uzupełnić staromiejski teren.

Plan zakłada m.in. klomby z drzewami, wertykalny ogród na zachodniej ścianie Galerii Arsenał, nowe ławki i siedziska. Zmienić ma się także ul. Jana Baptysty Quadro, gdzie planowane jest powstanie Pasażu Kultury będącego miejscem wydarzeń kulturalnych. Zgodnie z założeniami ma tam powstać scena z zadaszeniem.

OKazuje się jednak, że już na początku przebudowy pojawiły się problemy. Pomimo wydłużenia terminu składania ofert w przetargu na projektanta i wykonawcę rewaloryzacji, nie złożono żadnej.

Pierwszy termin został przesunięty, m.in. w związku z odwołaniem jednego z potencjalnych wykonawców do Krajowej Izby Odwoławczej. Konieczne było oczekiwanie na orzeczenie KIO w tej sprawie, które ostatecznie oddaliło odwołanie.

Spółka PIM porozumiała się już z podmiotami, które zarządzają instalacjami podziemnymi pod płytą Starego Rynku w zakresie wykorzystania przez nie przebudowy. Dzięki temu w tym samym czasie kilka podmiotów będzie mogło przeprowadzić swoje inwestycje, co będzie wiązało się z niższymi kosztami oraz mniejszą ilością utrudnień dla użytkowników. Trwają także badania archeologiczne.

Na razie, jak wyjaśnia spółka PIM, w związku z brakiem ofert, Miasto cały czas jest w trakcie procedury przetargowej. Rozważane jest powtórzenie postępowania lub też wybór wykonawcy inną ścieżką w ramach prawa zamówień publicznych.

Termin rozpoczęcia prac będzie możliwy do określenia dopiero po wyłonieniu wykonawcy i podpisaniu z nim umowy.