W jakiej sytuacji są Poznańskie hotele? Jak pandemia zmieniła tę branżę?

Do programu Hej Poznań zaprosiliśmy również Annę Bilińską, właścicielkę hotelu Hampton by Hilton Poznań wraz z Wojciechem Manią z Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

Porozmawialiśmy o trudnym czasie początku pandemii i o tym, jak na chwilę obecną wygląda szeroko pojęta turystyka w Poznaniu.

Anna Bilińska do dziś dokładnie pamięta dzień, kiedy okazało się, że liczba rezerwacji zaczyna drastycznie spadać. Jak sama wspomina, zarówno dla niej jak i dla całego hotelu był to ogromny szok. I chociaż z biegem czasu wszyscy zaczęli przyzwyczajać się do tej sytuacji, to odnalezienie się w nowej rzeczywistości nie było łatwym zadaniem dla nikogo.

Były miesiące kiedy hotel był zamknięty dla pewnej liczby gości, były też takie, kiedy musiała zostać zamknięta restauracja. Anna Bilińska w rozmowie podkreśliła jak ważne było to, że w tym trudnym czasie miała świetny zespół i oddanych współpracowników. Sama ze swojej strony robiła wszystko, aby sytuacja związana z pandemią nie odbiła się na załodze pracującej w hotelu. I choć sam obiekt dopiero rozkwitał, bo przecież otworzył się niespełna rok przed pandemią, nie poddała się i wraz ze swoimi pracownikami podjęła wyzwanie przetrwania tego trudnego czasu.

Warto podkreślić, że korzystając z usług takiego miejsca jak Hampton by Hilton, goście oczekiwali najwyższej jakości usług, co oczywiście jest całkowicie zrozumiałe. Poza dostosowaniem się do obowiązujących reguł, trzeba więc było znaleźć sposób na to, aby osoby odwiedzające hotel w jak najmniejszym stopniu odczuły wprowadzane zmiany.

Cała ta sytuacja pokazała, jak ważny jest zgrany i szanujący się zespół. Jako właścicielka hotelu przekuła wszystkie swoje siły w to, by wspierać pracowników, którzy niejednokrotnie musieli zmieniać podejście nie tylko do samej pracy, ale również do klienta, bo decyzje rządu dotyczące obostrzeń zmieniały się bardzo dynamicznie.

Wojciech Mania z Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, zwrócił z kolei uwagę na fakt, że tak naprawdę ostatnimi wydarzeniami, które do tego stopnia sparaliżowały branżę turystyczną w naszej części świata były.. wojny. I o ile ta wypowiedź w pierwszej chwili może budzić różne odczucia, to po dłuższej refleksji ciężko się z nią nie zgodzić.

Turystyka to tak naprawdę swego rodzaju łańcuch połączeń i zależności. Wojciech Mania podkreślił, że często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że ta branża to też szereg usług dodatkowych, a podmioty które je świadczą, również zostały dotknięte pandemią, a w wielu przypadkach po prostu nie przetrwały.

I chociaż wchodzimy powoli w etap odbudowy podstawowych filarów turystyki, to warto zdawać sobie sprawę z tego, że może to być długi i wymagający proces. Chociażby dlatego, że zmieniliśmy się my, jako goście hotelu, zmieniły się nasze oczekiwania między innymi dotyczące kwestii bezpieczeństwa czy wyboru miejsc, które odwiedzamy – podróżujemy bliżej, a komfort i spokój często stają się czynnikami determinującymi wybór danego obiektu.

Anna Bilińska wspomina z kolei pierwszy weekend po decyzji związanej z poluzowaniem obostrzeń, który dał wszystkim nadzieje na poprawę sytuacji i chociaż trochę przywrócił obiektom dawny blask. Znowu można było przyjmować gości, a hotelowe korytarze zaczęły wypełniać się gwarem ludzi, którzy z utęsknieniem czekali na chociaż najmniejszą namiastkę normalności.

Najprawdopodobniej już 5 czerwca, zarówno Hampton by Hilton jak i inne obiekty, będą mogły przyjąć gości bez obawy przekroczenia 50% dopuszczalnej liczby osób. To wywołuje uśmiech na twarzy i daje nadzieje, której wszyscy bardzo potrzebowaliśmy.

Bez wątpienia będzie to wyzwanie, ale jestem przekonana, że podejmiemy je wszyscy z nieskrywanym entuzjazmem.

Serdecznie dziękujemy za tę rozmowę i zachęcamy do zapoznania się z nią w całości.

Anną Bilińska i Wojciech Mania w naszym programie byli głosem tak naprawdę wszystkich osób związanych z szeroko pojętą branżą turystyczną.