Jak pełnowymiarowe pole golfowe w Tarnowie Podgórnym wpłynie na środowisko?

W Tarnowie Podgórnym powstaje pełnowymiarowe pole golfowe, które ma być pierwszym tego typu obiektem w Wielkopolsce. Inwestycja już na etapie planowania budziła duże zaniepokojenie okolicznych mieszkańców – także sąsiednich gmin. Alarm podnieśli także ekolodzy wskazując na nieekologiczne cechy pól golfowych, szczególnie związane z regularnym obfitym nawadnianiem trawników, by utrzymać je w odpowiednim stanie. Realizatorzy inwestycji zapewniają jednak, że będzie ona bardzo ekologiczna. W jaki sposób?

 

Do tej pory w Polsce powstało 69 ośrodków z pełnowymiarowym polem golfowym. Ten powstający w Tarnowie Podgórnym ma być pierwszym tego typu w Wielkopolsce, ale pod wieloma względami także pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej.

Gdy tylko pojawiły się pierwsze pogłoski o planach budowy pola golfowego pod Poznaniem, okoliczni mieszkańcy, a także ekolodzy głośno sprzeciwili się inwestycji. Tego typu obiekty znane są z bardzo nieekologicznego zużycia wody.

Do utrzymania pięknych, zielonych trawników potrzebne jest odpowiednie, regularne nawadnianie. Zarządca inwestycji w Tarnowie Podgórnym zapewnia jednak, że nie ma powodów do obaw. Waldemar Rumiński, dyrektor zarządzający Black Water Links zapewnia, że woda potrzebna do podlewania pola nie będzie czerpana z tego samego źródła, co woda dla mieszkańców, a trawniki będą podlewane „szarą wodą”.

Docierają do nas głosy mieszkańców gminy, którzy obawiają się, że zużycie wody, która będzie wykorzystana przy utrzymaniu naszego pola, sprawi, że zabraknie im wody w gospodarstwach domowych. Faktem jest, że pola golfowe zużywają ogromne ilości wody – od 800 do nawet 1500 metrów sześciennych dziennie w sezonie późnowiosennym, letnim i wczesnojesiennym. Nasze pole będzie jednak pod tym względem samowystarczalne. Black Water Links będzie pierwszym w kraju i jednym z pierwszych w Europie Środowo-Wschodniej polem podlewanym „szarą wodą”, czyli wodą odzyskaną i wyczyszczoną w Tarnowskiej Gospodarce Komunalnej. Będzie ona pochodziła z oddalonej o 900 metrów oczyszczalni ścieków w Tarnowie Podgórnym. „Szara woda” nie nadaje się do picia ani do kąpieli, ale z powodzeniem można wykorzystywać ją do nawadniania. To oznacza, że mieszkańcy gminy mogą być spokojni – nie czerpiemy wody z tego samego ujęcia – wyjaśnia Waldemar Rumiński

Właściciele pola chcą zapewnić również odpowiednią gospodarkę energią. Prąd potrzebny do obsługi obiektu ma pochodzić z farmy fotowoltaicznej wybudowanej przy polu, co ma zapewnić inwestycji niezależność energetyczną.

Jak zapewniają przedstawiciele Black Water Links, pole golfowe nie wpłynie negatywnie na sytuację ekologiczną gminy – a przynajmniej nie jako jedyne i nie w największym stopniu. Jak wskazuje dyrektor sportowy, Tomasz Zembrowski, „ pole golfowe jest w bezpośrednim sąsiedztwie kompostownika gminnego, sortowni śmieci i zrekultywowanego wysypiska śmieci, które mają zdecydowanie większy wpływ na otaczające środowisko”. Zarządca wskazuje także, że obiekt powstaje w miejscu pól, na których wcześniej rosła kukurydza.

„Pole golfowe Black Water Links będzie znajdowało się w miejscu pól uprawnych na których rosła kukurydza, którą kilka razy w roku nawożono kompleksowymi mieszankami potasu oraz fosforu a także azotu. Zakładając nawożenie chemiczne dla pól golfowych poziom użycia z pewnością nie będzie w większym stopniu szkodził okolicznemu gruntowi i wodom gruntowym” – wskazano w komunikacie prasowym.

Nie wiadomo na ile informacja o tym, że nowy obiekt nie będzie „w większym stopniu” szkodził okolicy satysfakcjonuje mieszkańców. Część wskazuje, że w tym miejscu mogły powstać inwestycje, które nie szkodziłyby wcale lub w jeszcze mniejszym stopniu niż poprzednie zagospodarowanie terenu.

Pełnowymiarowe pole golfowe w Tarnowie Podgórnym ma być gotowe i oddane do użytku w 2022 roku.