Najpierw prawie potrącił, a potem groził rowerzyście mierząc do niego z broni. Niebezpieczna sytuacja na Wildzie

Najpierw prawie potrącił rowerzystę, a później wycelował w niego broń – takie sceny rozegrały się w czwartek przy ul. Hetmańskiej w Poznaniu.

 

Do zdarzenia doszło przy restauracji McDonalds w rejonie ul. Rolnej i Hetmańskiej po godzinie 12:00 w czwartek. Kierujący samochodem osobowym jadąc pasem drive-thru do restauracji przekroczył linię ciągłą i prawie potrącił jadącego rowerzystę, który jest kurierem jednej z firm oferujących dowóz posiłków.

Cyklista chciał wyjaśnić sytuację i po chwili podjechał do samochodu pytając kierowcę „co to był za numer”. Okazało się jednak, że kierujący nie zamierzał wyjaśniać sprawy i kazał rowerzyście „wy*****ać”. Po chwili mężczyzna wysiadł z pojazdu celując do rowerzysty z broni powtarzając niecenzuralne słowo.

Rowerzysta widząc wycelowaną w swoja stronę broń oddalił się. Nagranie ze zdarzenia pojawiło się w sieci.

Policja poinformowała, że nie otrzymała oficjalnego zgłoszenia w tej sprawie, ale prowadzi już wstępne postępowanie wyjaśniające. Na razie jednak konieczne jest skontaktowanie się z autorem nagrania, a zarazem uczestnikiem zdarzenia – rowerzystą. Policja apeluje, by cyklista zgłosił się do komisariatu. Postępowanie może być wszczęte dopiero, gdy osoba, której grożono wskaże, że czuła się zagrożona. Postępowanie może być prowadzone w związku z pierwszym paragrafem artykułu 190 Kodeksu Karnego. Dotyczy on grożenia innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę.

Jak przekazał Głos Wielkopolski, do redakcji gazety zgłosił się kierowca samochodu wyjaśniając, że broń to pistolet na kulki.