Snaski, czyli dzieła sztuki na pościelach

Wiemy już, że to jak śpimy ma wpływ na nasz organizm i samopoczucie. Czy jednak to w czym śpimy, również może mieć znaczenie? Okazuje się, że tak! Piotr Szulc zaprosił do naszego studia Katarzynę Kłosowską i Paulinę Wyrt, które opowiedziały o swoim nowym projekcie Snaski.

Od kilku lat coraz bardziej podkreśla się znaczenie snu i jego jakości dla organizmu człowieka. Mówi się o tym, że zdrowy sen wzmacnia odporność, ma też zbawienny wpływ na nasze samopoczucie. Okazuje się, że to w czym śpimy również ma znaczenie, a autorki projektu Snaski udowadniają, że pościel naprawdę może być dziełem sztuki.

Katarzyna Kłosowska to pomysłodawczyni i twórczyni całego projektu, natomiast Paulina Wyrt jest ilustratorką, której prace możemy podziwiać na pościelach.

– Snaski powstały, myślę, że też i zwłaszcza poprzez doświadczenia. W pracy z dziećmi, pracy w teatrze, pracy w różnych placówkach światowych, z dużą grupą dzieci. – opowiada Katarzyna Kłosowska.

Zaangażowanie w projekt Pauliny Wyrt nie jest dziełem przypadku. Wraz z Katarzyną miały okazje współpracować ze sobą wcześniej i świetnie się rozumiały. Twórczyni projektu podkreśla, że chciała zrobić coś, by grafiki i ilustracje pozostawały z ludźmi na dłużej. Właśnie w taki sposób narodził się pomysł, by zacząć ilustrować pościele.

– Jest to duży format, możemy taką grafikę zaprezentować bardzo, bardzo obszernie. Zwłaszcza, że charakter i forma tych grafik jest bardzo szczegółowa, mamy tutaj mnóstwo detali, dlatego chcieliśmy pokazać to na czymś dużym. – tłumaczy Katarzyna Kłosowska.

Paulina Wyrt przekłada wszystkie pomysły na obraz i trzeba przyznać, że jej prace robią ogromne wrażenie. Są niesamowicie kreatywne i szczegółowe.

– To jest niezwykłe, że na takim codziennym produkcie, jakim jest pościel, bo wydawałoby się, że to jest zupełnie prozaiczna rzecz, istnieją ilustracje, które są tworzone tak jak ilustracje książkowe. Z zawodu jestem też ilustratorką, która pracuje dla wydawnictw, a ten większy format powoduje, że mogę zrobić taką historię tak jak opowiada się w książce po prostu. – tłumaczy Paulina Wyrt.

Każda historia zaprezentowana na pościeli to tak naprawdę opowiadanie, więc można iść za postaciami czy wydarzeniami i samemu tworzyć wiele historii. To bez wątpienia rozbudza w dzieciach kreatywność i powoduje, że każdy wieczór może być wyjątkowy.