Ogień pojawił się w mieszkaniu na trzecim piętrze jednego z budynków. Na miejscu z ogniem walczyło siedem zastępów straży pożarnej, ogień szybko rozprzestrzeniał się po pomieszczeniach. Z budynku ewakuowano 21 osób.
Obecnie trwa dogaszanie.
Jak przekazało radio RMF, zdarzenie to prawdopodobnie efekt podpalenia. W sprawie podejrzany jest 38-latek, który miał zabarykadować się w mieszkaniu, gdy funkcjonariusze chcieli dokonać zatrzymania, a następnie podpalić meble i grozić wysadzeniem budynku. W trakcie akcji policji wyskoczył z balkonu, w wyniku czego doznał obrażeń ciała. Został przetransportowany do szpitala.


















