Radny chce, by władze Poznania przekonały władze centralne do dopłat do ekologicznych sposobów ogrzewania

Władze powinny uwzględniać potrzeby całego społeczeństwa, a nie tylko tej części, która jako źródła ciepła stosuje najbardziej szkodliwe paliwo – napisał w złożonej do prezydenta Poznania interpelacji Andrzej Rataj.

 

Sejm uchwalił ustawę o dodatku węglowym, której celem jest zapewnienie wsparcia gospodarstw domowych w pokryciu części kosztów wynikających ze wzrostu cen na rynku energii. Dalsze prace nad ustawą będą prowadzone przez Senat.

Dodatek węglowy ma wspomóc osoby w gospodarstwie domowym, w przypadku gdy głównym źródłem ogrzewania gospodarstwa domowego jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe, zasilane paliwami stałymi, którymi są: węgiel kamienny, brykiet lub pelet zawierające co najmniej 85% węgla kamiennego.

Na dotację nie mogą liczyć te gospodarstwa domowe, które używają innych źródeł ogrzewania (np. Gaz, energia elektryczna, czy też ciepło systemowe).

Radny wskazuje na coraz większy problem ze smogiem, który możemy obserwować szczególnie w największych miastach w naszym kraju. Bardzo duży udział w powstawaniu smogu mają właśnie systemy grzewcze, które są opalane paliwami stałymi, a przede wszystkim węglem.

Według Andrzeja Rataja powinno prowadzić się działania, których celem będzie zmienienie sposobu ogrzewania budynków na bardziej ekologiczny. Wspomniana ustawa może doprowadzić do zupełnie innych skutków.

Wprowadzenie dodatku węglowego, jako instrumentu wsparcia finansowego tylko dla gospodarstw domowych opalanych węglem i będących w największym zakresie źródłem smogu, jest przejawem antyekologicznego myślenia władz centralnych i dyskryminacji osób korzystających z innych, bardziej ekologicznych paliw. Odwodzi również osoby korzystające z pieców na paliwo stałe od rezygnacji z tego sposobu ogrzewania. Ponadto powoduje również poczucie krzywdy i niesprawiedliwości u osób, które wcześniej zdecydowały się na zamianę tradycyjnych pieców na inny ekologiczny sposób ogrzewania, również dzięki poznańskim programom Kawka i Kawka Bis. Podważa to także zaufanie społeczne do wprowadzanej od lat z wielkim trudem krajowej, regionalnej i lokalnej polityki antysmogowej – tłumaczy w interpelacji Rataj.

Celem interpelacji radnego jest przekonanie władz centralnych do wprowadzenia dodatku na inne źródła ciepła, na wzór dodatku węglowego. Przy przyznawaniu dotacji miałoby się uwzględniać dochód oraz poziom ubóstwa energetycznego.

Andrzej Rataj chce by Miasto Poznań podjęło działania, które będą promować ekologiczne metody ogrzewania.