Do sytuacji doszło w niedzielę, 1 stycznia. Straż graniczna na lotnisku Poznań-Ławica prowadziła kontrolę dokumentów podróżnych lecących do Dublina.
Jeden z pasażerów, obywatel Gruzji, okazał paszport, w którym funkcjonariusze od razu zauważyli sfałszowaną odbitkę stempla polskiej kontroli granicznej. Co więcej, cudzoziemiec przedstawił także irlandzką kartę pobytu, ale ta także okazała się być podrobioną na wzór oryginalnej.
Mężczyzna został zatrzymany i obecnie prowadzone są wobec niego dalsze czynności procesowe. Jak przypomina straż graniczna, zgodnie z kodeksem karnym kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


















