Lekarz poznańskiego szpitala zatrzymany. Kazał płacić rodzicom dzieci za zabiegi refundowane przez NFZ

Wprowadzał rodziców małych pacjentów w błąd twierdząc, że muszą zapłacić za zabieg, który w rzeczywistości jest w pełni refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Lekarz z poznańskiego szpitala został zatrzymany pod zarzutami oszustwa i przyjmowania korzyści majątkowych.

 

Poznańscy śledczy zaczęli pracować nad sprawą na początku kwietnia 2023 roku, kiedy to otrzymali sygnał o tym, że jeden z lekarzy w poznańskim szpitalu prawdopodobnie dokonuje oszustw i przyjmuje korzyści majątkowe w zamian za wykonanie usług medycznych.

Przez kilka tygodni zbierano materiały dowodowe w sprawie, na podstawie których ustalono, że rzeczywiście dochodzi do przestępstwa.

Jak ustalono, 33-letni lekarz pracując w poznańskim szpitalu wprowadzał w błąd rodziców dzieci, które miały mieć wykonany zabieg usunięcia migdałków. Zabieg jest w pełni refundowany przez NFZ, jednak lekarz przekonywał rodziców małych pacjentów, że muszą oni częściowo za niego zapłacić. Pieniądze 33-latek przyjmował dla siebie jako korzyści majątkowe.

Podczas prowadzonego śledztwa ustalono, że przełożeni lekarza nie mieli świadomości, że dochodzi do takich zdarzeń.

Podejrzany został zatrzymany w domu na terenie podpoznańskiej gminy. Zabezpieczono dokumentację medyczną, sprzęt komputerowy oraz gotówkę.

Policjanci ustalili pierwsze osoby pokrzywdzone w sprawie, jednak podejrzewają, że może być ich więcej, dlatego apelują o zgłaszanie się do policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Poznaniu tel. 47 77 126 34, 47 77 131 90 (w godz. 7.30-15.30) lub 112.

Policja przypomina, że możliwe jest uniknięcie odpowiedzialności karnej za wręczenie korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną, lub pośrednikowi. Uniknięcie odpowiedzialności jest możliwe w sytuacji, gdy osoba, która wręczyła korzyść wyjawi wszelkie okoliczności związane z jej udzieleniem zanim organ ścigania tego sam nie ujawni (art. 229 par. 6 KK).

Zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzuty oszustwa oraz przyjmowania i usiłowania przyjęcia korzyści majątkowych. Zastosowano wobec niego dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych. Zabezpieczono także majątek na kwotę ponad 50 tysięcy złotych na poczet przyszłych kar i kosztów.