Poznaniak przez trzy lata regularnie kradł obuwie w wielkopolskich miejscowościach

55-letni mieszkaniec Poznania został zatrzymany i usłyszał 13 zarzutów związanych z kradzieżą 100 par butów o łącznej wartości ponad 26 800 złotych. Mężczyzna przez trzy lata regularnie wynosił obuwie ze sklepów znanej sieci, działając głównie w centrach handlowych w Pile i Chodzieży. Doświadczenie w kradzieży pozwalało mu działać skutecznie – specjalnie przygotowana kurtka umożliwiała mu ukrycie kilku par butów podczas każdej wizyty w sklepie.

 

Śledztwo w sprawie rozpoczęło się po zgłoszeniach dotyczących znikających butów z dwóch centrów handlowych w Pile. Jak wyjaśnia sierżant sztabowy Wojciech Zeszot z pilskiej policji, mężczyzna zawsze stosował ten sam schemat: wybierał chwile nieuwagi pracowników, chował obuwie pod odzieżą i opuszczał sklep. Przemieszczał się między miastami rowerem i pociągami, co przez długi czas utrudniało policji jego identyfikację.

Przełom nastąpił 30 października, kiedy pilscy kryminalni uzyskali informację, że podejrzany podróżuje pociągiem i planuje kolejny skok. Dzięki współpracy policjantów z Piły i Jarocina udało się zatrzymać mężczyznę na gorącym uczynku podczas próby kradzieży w jednym ze sklepów w Jarocinie.

Funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość materiałów dowodowych, które pozwoliły na przedstawienie 55-latkowi zarzutów związanych z kradzieżami obuwia w Pile i Chodzieży. Jak podkreśla młodszy inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, mężczyzna używał specjalnie spreparowanej kurtki z kieszeniami przystosowanymi do ukrywania obuwia.

Zatrzymany został objęty dozorem policyjnym decyzją Prokuratury Rejonowej w Pile, a za swoje czyny grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Policjanci podkreślają, że sprawa pozostaje otwarta i jest prowadzona w dalszym toku, ponieważ podejrzewają, że zatrzymany mógł być zamieszany w więcej podobnych incydentów.