Alarmujące dane sanepidu: Wzrost zachorowań na grypę i krztusiec w Wielkopolsce

ytuacja epidemiologiczna w Wielkopolsce nie napawa optymizmem. Sanepid opublikował najnowsze dane dotyczące zachorowań w regionie za styczeń 2025 roku, a liczby wyraźnie pokazują, że grypa i krztusiec rozprzestrzeniają się w szybkim tempie.

Grypa uderza z podwójną siłą

Największy wzrost zachorowań odnotowano w przypadku grypy. Tylko w styczniu metodą PCR potwierdzono 154 przypadki, z czego aż 105 osób wymagało hospitalizacji. Dla porównania, w tym samym okresie ubiegłego roku takich przypadków było jedynie 38, a do szpitala trafiło 8 pacjentów.

Jeszcze bardziej niepokojące są dane z testów antygenowych – ponad 16,6 tysiąca przypadków grypy w Wielkopolscew styczniu, a prawie 600 osób musiało być hospitalizowanych. Dla porównania, w styczniu 2024 roku testy wykazały grypę u niespełna 4400 mieszkańców regionu, z czego 196 trafiło do szpitala. Tak duży wzrost zachorowań jest wyraźnym sygnałem, że tegoroczny sezon grypowy jest wyjątkowo dotkliwy.


Krztusiec: Skok zachorowań o ponad 2000%

Krztusiec, czyli tzw. koklusz, to kolejna choroba, której skala zakażeń znacząco wzrosła. W styczniu 2024 roku w całej Wielkopolsce odnotowano jedynie 10 przypadków, a hospitalizacji wymagały 2 osoby. Tymczasem w styczniu 2025 roku liczba zachorowań wzrosła do 215, z czego 15 pacjentów trafiło do szpitala. To alarmujące dane, biorąc pod uwagę, że krztusiec jest szczególnie groźny dla dzieci i osób starszych.


Ospa wietrzna: wzrost zachorowań, ale stabilna liczba hospitalizacji

Wielkopolski Sanepid przedstawił również dane dotyczące osoby wietrznej. W styczniu odnotowano 1516 przypadków, z czego 9 pacjentów wymagało hospitalizacji. Dla porównania, rok wcześniej było to 1159 zakażeń, ale do szpitala trafiło więcej osób – 11 pacjentów.


RSV i Covid-19 – mniej zakażeń niż przed rokiem

Nieco lepiej wygląda sytuacja w przypadku wirusowego zapalenia układu oddechowego RSV. W styczniu odnotowano 2300 przypadków, a do szpitala trafiło 243 pacjentów. To mniej niż w 2024 roku, kiedy zachorowało 2637 osób, a aż 615 wymagało hospitalizacji.

Największą poprawę widać jednak w przypadku Covid-19. W styczniu 2024 roku zakażonych było niemal 3400 osób, z czego 332 wymagały leczenia szpitalnego. W tym roku odnotowano niespełna 630 zakażeń, a hospitalizacji potrzebowało tylko 41 pacjentów. To wyraźny spadek i oznaka, że sytuacja pandemiczna jest pod kontrolą.


Eksperci apelują o ostrożność

Lekarze i specjaliści podkreślają, że wzrost liczby zachorowań na grypę i krztusiec powinien być sygnałem do większej ostrożności. Zalecają szczepienia ochronne, szczególnie wśród osób starszych i dzieci, które są najbardziej narażone na powikłania. Ważne jest również przestrzeganie podstawowych zasad higieny, takich jak częste mycie rąk i unikanie kontaktu z osobami chorymi.