Nowa era Blow Up Hall to nie tyle powrót do przeszłości, co jej reinterpretacja – pełna emocji, sztuki i zmysłowych doświadczeń. Wnętrza dawnego browaru wypełniły się światłem, muzyką i sztuką, tworząc przestrzeń, w której każdy detal ma znaczenie.
Podczas uroczystego otwarcia obecna była Grażyna Kulczyk, która symbolicznie przekazała „koronę” nowej właścicielce, Patrycji Kujawskiej. Ten gest, pełen emocji i szacunku,stał się pomostem między dawną legendą a nowym rozdziałem w historii tego miejsca. W wydarzeniu uczestniczyły znane postaci świata sztuki, mediów i biznesu – artyści, kuratorzy, projektanci i ambasadorowie marek luksusowych.

Już pierwsze chwile po wejściu do wnętrz hotelu potwierdzają, że Blow Up Hall wciąż potrafi zaskakiwać. Zamiast powtarzać dawne schematy, tworzy nową definicję luksusu- takiego, który opiera się na autentyczności i emocjach, a nie na zewnętrznych symbolach prestiżu.
Nowe Blow Up Hall to 21 apartamentów – każdy inny, zaprojektowany jak indywidualne dzieło sztuki. Marmur, drewno, naturalne tkaniny i subtelne światło budują atmosferę harmonii i spokoju. Wnętrza nie epatują przepychem, ale przyciągają znaczeniem i konsekwencją w doborze każdego detalu.
– Chcieliśmy stworzyć miejsce, które porusza wszystkie zmysły. Tu nic nie jest przypadkowe – od zapachu, przez dźwięk, po fakturę materiałów – mówi Patrycja Kujawska, właścicielka obiektu.

Na gości czeka również restauracja arte, prowadzona przez szefa kuchni Artura Szwackiego. Menu opiera się na lokalnych produktach, a każde danie łączy w sobie kunszt kulinarny i estetykę sztuki współczesnej. Dopełnieniem są ręcznie tworzone lampy, ceramika od polskich artystów oraz wina i bezalkoholowe pairingi, starannie dobrane do każdego dania.
W nowej koncepcji Blow Up Hall nie jest tylko hotelem , ale też miejscem spotkań, dialogu i twórczej energii. Już wkrótce otwarta zostanie przestrzeń Susznia, zaprojektowana jako scena dla wydarzeń artystycznych, koncertów, wernisaży i spotkań biznesowych.