Warta Poznań niepokonana w „Ogródku”. Klub zbiera fundusze na nową trybunę i patrzy w stronę awansu

Po powrocie do swojego legendarnego „Ogródka” Warta Poznań znów tętni życiem. Zespół nie przegrał u siebie od 13 spotkań, trybuny pękają w szwach, a wokół klubu czuć autentyczną, zieloną energię. Teraz Zieloni ruszyli z wyjątkową inicjatywą – zbiórką na budowę nowej trybuny, która ma pomóc nie tylko pomieścić rosnącą liczbę kibiców, ale też przybliżyć klub do powrotu na zaplecze Ekstraklasy. O obecnej formie drużyny, planach i emocjach wokół projektu opowiadał w programie „Hej Poznań” Piotr Komorowski, rzecznik prasowy Warty Poznań.

Warta Poznań, mimo spadku do drugiej ligi, pozostaje jedną z najchętniej wspieranych drużyn w regionie. Kibice nie tylko nie odwrócili się od klubu, ale licznie przychodzą na mecze i to w takiej liczbie, że stadion zaczyna być za mały. Po 15 spotkaniach bieżącego sezonu drużyna ma na koncie osiem zwycięstw i pięć remisów, a w poznańskim „Ogródku” nie przegrała ani razu.

– Od 13 meczów Warta jest niepokonana. Nasz stadion to prawdziwa twierdza – mówił z dumą Komorowski.

Nowy trener, Maciej Tokarczyk, tchnął w zespół świeżą energię.

– Zgromadził bardzo młodych, ambitnych zawodników, którzy grają z ogromnym zaangażowaniem. Cieszy nas, że na boisku widać radość i entuzjazm – dodał rzecznik. – Każda bramka, nawet czwarta w meczu, wywołuje u nich dziecięcą radość.

Choć klub nie ogłasza oficjalnie celu awansu, trudno nie dostrzec, że kierunek jest oczywisty.

– Trener powtarza, że skupia się na najbliższym meczu. Najważniejsze to wygrać kolejne spotkanie. Gdzie będziemy w maju – zobaczymy – wyjaśniał Komorowski.

Jednym z najważniejszych tematów rozmowy była trwająca zbiórka na nową trybunę stadionu Warty (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj). Obecna infrastruktura w „Ogródku” pozwala na przyjęcie zaledwie około 700 kibiców, a bilety wyprzedają się błyskawicznie.

– Zainteresowanie jest ogromne. Wielu kibiców nie ma szans obejrzeć meczów na żywo, dlatego chcemy powiększyć stadion o kolejną trybunę – tłumaczył rzecznik.

Nowa konstrukcja ma być kopią istniejącej i zwiększyć pojemność obiektu do około 1400 miejsc.

– To inwestycja nie tylko w komfort kibiców, ale też krok w kierunku wymogów pierwszej ligi. Nie chcemy już wracać do Grodziska. Warta jest z Poznania i tutaj jest jej dom – podkreślał Komorowski.

Na portalu zrzutka.pl trwa kampania społeczna, w ramach której kibice mogą wesprzeć budowę trybuny. Klub przygotował dla darczyńców specjalne progi z podziękowaniami, od pamiątkowych upominków po możliwość posiadania spersonalizowanego siedziska z własnym imieniem.

– Każdy, kto wpłaci, stanie się częścią historii stadionu – zapewniał Komorowski.

Do końca listopada Zieloni rozegrają jeszcze kilka spotkań, głównie w Poznaniu. Najbliższy mecz odbędzie się w sobotę, w okolicach Święta Niepodległości, i – jak zapowiada rzecznik – nie zabraknie specjalnych atrakcji.

– Nie chcę zdradzać szczegółów, ale mogę powiedzieć, że pojawi się sam Edmund Szyc, założyciel Warty Poznań – zapowiedział z uśmiechem.

Bilety na spotkania Warty wciąż są dostępne, choć,jak zaznacza klub, znikają w ekspresowym tempie.

– Warto sprawdzać sprzedaż na stronie klubu i przyjść do Ogródka, żeby wspierać drużynę – zachęca Komorowski.

Rzecznik nie ukrywa, że atmosfera wokół zespołu jest wyjątkowa.

– Gramy w domu, na Wildzie, wśród swoich. Kibice tworzą tu niesamowitą energię, a zawodnicy czują, że grają dla Poznania. I to jest najpiękniejsze – podsumował.