Adwent w rytmie wyciszenia i relacji. Ks. Radosław Rakowski o tym, jak dobrze przeżyć ten czas

W programie „Hej Poznań” gościem Joanny Sobocińskiej-Korczak był ks. Radosław Rakowski z Parafii Łacina. Rozmowa dotyczyła Adwentu, który rozpoczął się w minioną niedzielę i – jak podkreślił duchowny – jest jednym z najważniejszych okresów w roku liturgicznym, ale także wyjątkową szansą na zatrzymanie i skupienie się na tym, co naprawdę istotne.

Ks. Rakowski zwrócił uwagę, że po okresie Wielkanocy i wiosenno-letniej aktywności wiele osób „odpuszcza” troskę o duchowość. Adwent staje się więc momentem powrotu do refleksji nad sobą i własnym życiem.

To czas, który ma na nowo zebrać człowieka, aby zastanowił się nad swoim życiem w kontekście wiary i drugiego człowieka – mówił.

Adwent, choć jest tradycją kościelną, według ks. Rakowskiego nie polega na odtwarzaniu historycznej sceny narodzin Jezusa. To oczekiwanie na powtórne przyjście Chrystusa, które – jak podkreślił – ma przynieść „koniec cierpienia i początek nowej rzeczywistości”.

W centrum duchowej praktyki ma stać wyciszenie. Duchowny przypomniał, że modlitwa wymaga harmonii, a nie biegu i nerwowego odhaczania obowiązków.

Bez ciszy nie usłyszymy głosu Boga – zaznaczył.

Parafia Łacina w tym roku zachęca wiernych do prostego, ale symbolicznego gestu: w każdą niedzielę Adwentu zadzwonić do jednej osoby, z którą dawno nie było kontaktu. Ma to być sposób na odbudowanie więzi i zwrócenie się ku człowiekowi.

Wokół nas żyją samotni sąsiedzi, wdowy, młode osoby bez bliskich. Czasem czekają na sygnał, a my czekamy, aż „ktoś sam zapuka”. Warto zrobić pierwszy krok, aby w Wigilię przy stole byli nasi przyjaciele, nie goście z poczuciem skrępowania – tłumaczył ksiądz.

W rozmowie pojawił się także temat rorat, charakterystycznego nabożeństwa Adwentu, odbywającego się tradycyjnie o świcie, w półmroku kościołów, rozświetlonych jedynie świecami.

Ks. Rakowski powiedział, że roraty prowadzą wiernych przez doświadczenie ciemności i światła.

Zastanawiamy się wtedy, co jest tym światłem w naszym życiu i jak możemy je rozpalić mocniej – wyjaśnił.

Pasterka, choć tradycyjnie odbywa się o północy, nie musi, jak dodał ksiądz, trzymać się sztywno tej godziny. W Parafii Łacina celebruje się ją o 21.

Chodzi nie o czas, ale o przeżycie, które prowadzi nas do wiary – mówił.

Duchowny podkreślił, że nie ma zakazu śpiewania kolęd przed świętami. Liturgicznie zaczyna się to dopiero 25 grudnia, ale jeśli śpiew przynosi radość, można to robić wcześniej.

Odnosząc się do kalendarzy i wieńców adwentowych, zauważył, że choć komercja zdominowała wiele tradycji, wszystko zależy od intencji.

Można kupować je jako dekorację, ale można też widzieć w nich pomoc w pogłębianiu wiary – stwierdził.

Nie biegaj za prezentami i obowiązkami. Pomyśl o sobie, o swojej duszy i nie odkładaj spowiedzi na ostatni moment. Stwórz przestrzeń, w której Bóg może zadziałać – tymi słowami ks. Rakowski zakończył swoje adwentowe przesłanie.