Belka, Jaworczyk i Orłowski o przyszłości polskiej gospodarki: euro, niepewność i szanse na rozwój

Debaty o euro oraz o roli gospodarki w czasach globalnej niepewności zdominowały XI Kongres Ekonomistów Polskich w Poznaniu. Wśród ekspertów, którzy podzielili się swoimi opiniami z widzami CodziennyPoznan.pl, znaleźli się: prof. Marek Belka, prof. Beata Jaworczyk z University of Oxford oraz prof. Witold Orłowski. Każdy z nich z innej perspektywy komentował najważniejsze wyzwania stojące dziś przed Polską i każdy podkreślał jedno: w obliczu zmian należy przede wszystkim szukać szans.

Euro częściej szansą niż zagrożeniem? Prof. Belka: „Dziś więcej argumentów za”

Prof. Marek Belka, prowadzący panel poświęcony przyszłości wspólnej waluty, nie ma wątpliwości – obecna sytuacja jest zupełnie inna niż kilkanaście lat temu, gdy strefa euro zmagała się z poważnym kryzysem.

„Dzisiaj euro jest zdecydowanie silniejsze, a argumentów za przyjęciem wspólnej waluty jest więcej niż przeciw” – ocenił.

W jego opinii czasy globalnej niepewności sprzyjają integracji walutowej. Kraje takie jak Szwecja, dotąd sceptyczne, coraz częściej dostrzegają, że w momentach wstrząsów gospodarczych członkostwo w euro gwarantuje większą solidarność i stabilność.

Polska, jak dodał,  nie znajduje się w zupełnie innym położeniu. Jednak bariera, która wciąż blokuje decyzję o wprowadzeniu euro, ma charakter polityczno-społeczny.

„Politycy, wiedząc o sceptycznym nastawieniu społeczeństwa, nie chcą angażować się w promowanie euro. Ekonomiści z kolei zbyt długo milczeli. Musimy zacząć mówić o faktach” – podkreślił profesor.

Dyskusja na kongresie, jak zaznaczył, pokazała, że temat budzi ogromne zainteresowanie, a argumenty za i przeciw wreszcie wybrzmiewają w jednym miejscu.

Prof. Jaworczyk: Niepewność szkodzi inwestycjom, ale Polska radzi sobie wyjątkowo dobrze

Prof. Beata Jaworczyk, odnosząc się do głównego hasła kongresu, „czasy niepewności”, przyznała, że niepewność z natury rzeczy jest dla gospodarki obciążeniem. „Zabija inwestycje” – stwierdziła jednoznacznie.

Jednocześnie podkreśliła, że na tle regionu Polska radzi sobie w tych warunkach zaskakująco dobrze. Powody są trzy: duża różnorodność struktury gospodarczej, napływ funduszy unijnych i rosnące inwestycje publiczne.

Co więcej, jej zdaniem, obecne wyzwania mogą stać się dla kraju szansą. Przykładem są rosnące wydatki obronne:

„Jeśli duża część tych środków trafi na badania i rozwój, stworzymy fundament pod przyszły wzrost gospodarczy”.

Atmosfera kongresu, jak oceniła, sprzyjała merytorycznej debacie i poszukiwaniu rozwiązań.

„Jest bardzo dużo pozytywnej energii i realnej chęci zmierzenia się z wyzwaniami” – dodała.

Prof. Orłowski: Zmiany są nieuniknione. „Musimy szukać szans, zamiast tylko przeczekiwać”

Prof. Witold Orłowski zwrócił uwagę, że współczesna niepewność wynika przede wszystkim z rewolucji technologicznych, którym towarzyszą napięcia geopolityczne.

„To zmiany, których nie powstrzymamy. Musimy się do nich dostosowywać i szukać w nich korzyści” – wyjaśniał.

Jego zdaniem próby „przetrwania” bez aktywnego reagowania mogą okazać się najgorszą strategią, zarówno dla biznesu, jak i dla państwa.

Euro jak sportowe auto – zależy, kto prowadzi

Profesor odniósł się również do kwestii wprowadzenia euro.

„Czy szybki samochód jest szansą, czy zagrożeniem? To zależy od kierowcy. Z euro jest tak samo. Można je wykorzystać dobrze – albo źle, jak Grecja”.

Co ważne, Orłowski potwierdził, że zdecydowana większość ekonomistów, około 90% obecnych na kongresie, jest przekonana, że Polska na euro by zyskała. Dysonans między ekspertami a opinią publiczną wynika, jego zdaniem, głównie z mitów i obaw, zwłaszcza dotyczących cen.

„Oczekiwania, że ceny nagle wzrosną dwukrotnie, to kompletna bzdura. Mogą pojawić się drobne podwyżki w niektórych sektorach, ale gospodarcze korzyści – niższe koszty kapitału, stabilność kursowa, bezpieczeństwo – są znacznie większe” – wskazał.

Dodał również, że to właśnie kraje najbardziej narażone geopolitycznie, jak państwa bałtyckie, najbardziej zabiegały o wejście do strefy euro.

Przyszłość decyzji o euro pozostaje otwarta

Wszyscy trzej ekonomiści podkreślali konieczność rzetelnej debaty, edukacji ekonomicznej i odpowiedzialnej polityki. Choć społeczne nastroje wciąż są sceptyczne, eksperci są zgodni: to właśnie w czasach niepewności warto zastanowić się nad wzmocnieniem integracji gospodarczej.

Czy Polacy zmienią nastawienie? Czy politycy odważą się na szerszą dyskusję? Odpowiedzi, jak wskazywali rozmówcy Piotra Szulca, przyniosą dopiero kolejne lata.