Międzynarodowa szajka rowerowa rozbita w Obornikach. Policja odzyskała mienie warte pół miliona złotych

Policjanci z Obornik, przy wsparciu Biura Międzynarodowej Współpracy Policji, rozbili grupę zajmującą się kradzieżami rowerów na terenie Niemiec i ich dalszą sprzedażą w Polsce. W wyniku działań funkcjonariuszy zabezpieczono kilkadziesiąt jednośladów oraz hulajnogi elektryczne, które pochodziły z przestępstwa.

Śledztwo rozpoczęło się od informacji o dwóch cennych rowerach wystawionych na sprzedaż w Obornikach. Istniało podejrzenie, że sprzęt może pochodzić z kradzieży dokonanych za zachodnią granicą. Policjanci przeprowadzili przeszukania, podczas których zabezpieczyli oba jednoślady. Sprawdzenie w policyjnych bazach potwierdziło, że zostały one skradzione w Niemczech.

To był dopiero początek większej sprawy. Dalsza praca operacyjna pozwoliła ustalić osoby odpowiedzialne za proceder. Funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn, którzy, jak wynika z ustaleń, kradli rowery głównie w rejonie Hamburga, przewozili je do Polski, a następnie wprowadzali do obrotu.

W trakcie kolejnych czynności policja odzyskała łącznie 73 rowery oraz dwie hulajnogi elektryczne. Wszystkie pochodziły z kradzieży popełnionych na terenie Niemiec. Wartość zabezpieczonego mienia oszacowano na około pół miliona złotych.

Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury i ma charakter rozwojowy. Zatrzymanym grożą zarzuty kradzieży oraz paserstwa. W podstawowym wymiarze są to przestępstwa zagrożone karą do pięciu lat więzienia, jednak jeśli śledczy wykażą, że była to stała działalność zarobkowa, kara może wzrosnąć nawet do dziesięciu lat pozbawienia wolności.