Tragiczna interwencja strażaków. Młody łabędź nie przeżył mrozu

W poniedziałek po południu służby ratunkowe interweniowały na terenie powiatu jarocińskiego w sprawie uwięzionego na lodzie ptaka. O zdarzeniu poinformowali strażacy ochotnicy z OSP w Noskowie.

Jak przekazali, 2 lutego około godziny 15:00 zostali zadysponowani na zalew w Roszkowie, gdzie na tafli lodu przymarzł łabędź. Ptak nie był w stanie samodzielnie się uwolnić i przez nieokreślony czas pozostawał unieruchomiony na zamarzniętej powierzchni w ekstremalnie niskiej temperaturze.

Strażacy podjęli akcję ratunkową i ostrożnie wydostali łabędzia na brzeg razem z fragmentem lodu, do którego był przytwierdzony. Następnie przekazali go pod opiekę lekarza weterynarii. Uzgodniono również, że w dalszej kolejności ptak miał trafić do specjalistycznej fundacji zajmującej się dzikimi ptakami w Kaliszu.

Niestety, mimo szybkiej reakcji służb i podjętych prób pomocy, łabędź nie przeżył. Jak poinformował portal ejarocin.pl, jego stan był już zbyt ciężki. Wiadomo, że był to młody osobnik, który nie poradził sobie z wyjątkowo silnym mrozem.

To kolejny przypadek w regionie, który pokazuje, jak trudnym wyzwaniem dla dzikich zwierząt są ekstremalne warunki pogodowe. Strażacy apelują, by w podobnych sytuacjach nie próbować działać na własną rękę, lecz niezwłocznie informować odpowiednie służby.