Chciał uniknąć mandatu, wręczył policjantom pieniądze. 70-latek odpowie teraz także za korupcję

Rutynowa kontrola drogowa na terenie powiatu gostyńskiego zakończyła się dla 70-letniego kierowcy znacznie poważniejszymi konsekwencjami, niż początkowo mogło się wydawać. Mężczyzna nie tylko znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, ale również próbował przekupić policjantów.

Do zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej nr 437, na odcinku pomiędzy Koszkowem a Studzienną. Funkcjonariusze grupy SPEED z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu prowadzili patrol z wykorzystaniem radiowozu wyposażonego w wideorejestrator. W pewnym momencie zauważyli kierowcę Toyoty, który w miejscu z ograniczeniem prędkości do 50 km/h jechał ponad dwa razy szybciej.

Pomiar wykazał 105 km/h. Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział 70-letni mieszkaniec gminy Jaraczewo.

Podczas interwencji mundurowi poinformowali kierowcę o popełnionym wykroczeniu i konsekwencjach, jakie go czekają. Wtedy mężczyzna postanowił uniknąć odpowiedzialności i wręczył policjantom kilka banknotów o nominale 200 złotych, licząc na odstąpienie od ukarania go mandatem.

Funkcjonariusze natychmiast poinformowali go, że takie zachowanie jest przestępstwem. 70-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie usłyszał zarzut udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym w celu wpłynięcia na przebieg czynności służbowych.

Za przestępstwo korupcyjne grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo do dwóch lat pozbawienia wolności.

To jednak nie koniec konsekwencji. Mężczyzna został również ukarany mandatem w wysokości 3000 złotych oraz otrzymał 13 punktów karnych za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Jak ustalili policjanci, kierowca działał w warunkach recydywy drogowej.