Nowa „Kora” i wielki zbiornik na deszczówkę. Łacina ma być zielona

Na poznańskiej Łacinie trwa inwestycja, która ma nie tylko uporządkować przestrzeń tej szybko rozwijającej się części Poznania, ale także pomóc miastu lepiej radzić sobie z ulewami i skutkami zmian klimatu. Obok nowego zbiornika retencyjnego powstaje właśnie ulica Olgi Sipowicz „Kory” – nowe przedłużenie ul. Anny Jantar.

Prace są już mocno zaawansowane. Drogowcy układają nawierzchnię jezdni z masy bitumicznej zarówno na nowej ulicy, jak i na drodze technicznej prowadzącej wokół zbiornika retencyjnego. Równolegle przygotowywana jest przestrzeń rekreacyjna, która ma stać się jednym z nowych punktów spotkań mieszkańców osiedla.

Między ulicą a zbiornikiem powstaje plac zabaw. Trwają roboty związane ze wzmocnieniem podłoża pod urządzenia dla dzieci, a wokół pojawią się kolejne nasadzenia zieleni. Docelowo teren ma przypominać bardziej miejski park niż techniczną infrastrukturę służącą gospodarowaniu wodą.

Sam zbiornik jest już praktycznie gotowy. Ma otwartą formę i pomieści około 1900 metrów sześciennych deszczówki oraz wód roztopowych. Woda będzie odprowadzana istniejącą siecią kanałów do Warty, ale część zostanie wykorzystana do podlewania zieleni w okolicy. Powierzchnia obiektu wynosi około 2800 metrów kwadratowych.

Nowa przestrzeń została zaprojektowana nie tylko z myślą o bezpieczeństwie hydrologicznym, ale również o estetyce i wypoczynku. Wokół zbiornika pojawi się aż 90 drzew, ponad 10 tysięcy krzewów oraz liczne trawy ozdobne i byliny. Zaplanowano także ławki, stojaki rowerowe oraz kosze na śmieci.

W oczy rzuca się również symboliczny wymiar inwestycji. Nowa ulica otrzyma nazwę Olgi Sipowicz „Kory” – jednej z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny muzycznej, artystki od lat kojarzonej z niezależnością i wyrazistą osobowością.

Projekt realizowany jest przy wsparciu środków unijnych pozyskanych przez Aquanet w ramach programu dotyczącego gospodarowania wodami opadowymi w Poznaniu.