Zamek i inne poznańskie budynki zaświecą się na pomarańczowo. To nie dekoracja – to ważny sygnał

W sobotę, 30 maja, Poznań dołączy do światowej akcji solidarności z osobami chorującymi na stwardnienie rozsiane. Charakterystyczne budynki w mieście, w tym Centrum Kultury Zamek, zostaną podświetlone na pomarańczowo.


W Polsce na stwardnienie rozsiane choruje już prawie 60 tysięcy osób, z czego około 4 tysiące mieszka w Wielkopolsce. Choroba najczęściej atakuje młodych ludzi między 20. a 40. rokiem życia – w momencie, kiedy budują swoje życie zawodowe i prywatne.
Stwardnienie rozsiane to nieuleczalna choroba układu nerwowego, która może prowadzić do poważnych problemów z poruszaniem się, widzeniem, równowagą i ogromnego chronicznego zmęczenia. Dzięki nowoczesnemu leczeniu wielu chorym udaje się jednak spowolnić jej postęp i zachować względną sprawność.
Tegoroczne hasło Światowego Dnia Stwardnienia Rozsianego brzmi: „Moja diagnoza – stwardnienie rozsiane”. Organizatorzy chcą w ten sposób podkreślić, jak ogromne znaczenie ma szybka i precyzyjna diagnostyka.
Podświetlenie poznańskich budynków na pomarańczowo ma być widocznym symbolem solidarności z osobami chorującymi na SM i ich bliskimi. Akcja ma też przypomnieć, że za statystykami stoją konkretni ludzie – sąsiedzi, przyjaciele, członkowie rodzin.
W sobotę wieczorem warto zwrócić uwagę na iluminację Zamku i innych obiektów – to nie tylko ładny widok, ale przede wszystkim ważny gest wsparcia.