Uroczystość odbyła się przy tablicy upamiętniającej osoby prześladowane i zamordowane przez komunistyczny aparat represji. W latach 1945–1953 w jednej z nieistniejących już dziś kamienic działał Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego – miejsce, które dla wielu Polaków stało się symbolem strachu, przesłuchań i brutalnych represji.
W obchodach uczestniczyli przedstawiciele władz miasta, organizacji kombatanckich, instytucji publicznych oraz uczniowie poznańskich szkół. Miasto reprezentowali sekretarz Poznania Stanisław Tamm oraz wiceprzewodniczący Rady Miasta Łukasz Kapustka.
Podczas uroczystości przypomniano o ludziach, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie pogodzili się z narzuconym Polsce systemem i za swoje przekonania często płacili najwyższą cenę. Wspominano zarówno żołnierzy podziemia niepodległościowego, jak i tych, których nazwisk nie odnajdziemy w podręcznikach historii, a którzy każdego dnia stawiali opór komunistycznej rzeczywistości.
Szczególnego znaczenia tegorocznym obchodom dodaje przypadająca w tym roku 70. rocznica Poznańskiego Czerwca. To właśnie mieszkańcy stolicy Wielkopolski jako pierwsi na taką skalę przeciwstawili się systemowi, wychodząc na ulice miasta w obronie wolności, godności i podstawowych praw obywatelskich.
Było to już 36. spotkanie organizowane w tym symbolicznym miejscu. Uczestnicy wspólnie odśpiewali hymn państwowy i odmówili modlitwę za ofiary reżimu. O oprawę artystyczną zadbali uczniowie Zespołu Szkół Komunikacji im. Hipolita Cegielskiego, którzy przygotowali program poświęcony pamięci bohaterów tamtych czasów.
Jednym z najbardziej poruszających momentów uroczystości było wystąpienie Marka Macutkiewicza, przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej i prezesa wielkopolskiego oddziału Związku Sybiraków. W swojej refleksji przypomniał, że w miejscu, gdzie dziś znajduje się tablica pamięci, funkcjonowało niegdyś Kino Warta.
Dla wielu uczestników była to symboliczna ilustracja dramatycznych przemian, jakie przyniósł okres stalinowski. Miejsce przeznaczone do spotkań i rozrywki zamieniono w przestrzeń kojarzoną z cierpieniem i represjami.
Na zakończenie uroczystości delegacje złożyły kwiaty przed tablicą upamiętniającą ofiary prześladowań. Gest ten był nie tylko wyrazem szacunku wobec tych, którzy stracili życie lub wolność, ale także przypomnieniem, że pamięć historyczna pozostaje jednym z fundamentów współczesnej wspólnoty.























