Jak przekazał dziś (3 lipca) podkom. Łukasz Paterski z KMP w Poznaniu, do interwencji doszło w poniedziałek, 29 czerwca. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali do kontroli kierowcę Mercedesa poruszającego się ulicami Nowego Miasta. Badanie alkomatem wykazało, że 25-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Dalsze czynności prowadzili policjanci z Komisariatu Policji Poznań–Nowe Miasto, którzy szczegółowo przeanalizowali historię pobytu mężczyzny w Polsce oraz jego wcześniejsze konflikty z prawem.
Jak ustalili funkcjonariusze, w ciągu ostatnich dwóch lat cudzoziemiec wielokrotnie dopuszczał się zarówno wykroczeń, jak i przestępstw. W policyjnych rejestrach figurował między innymi za wcześniejsze prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, przekraczanie dozwolonej prędkości, udział w pobiciu skutkującym uszkodzeniem ciała oraz przywłaszczenie narzędzi. Zdaniem policjantów jego zachowanie stanowiło realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
W związku z powtarzającym się naruszaniem przepisów funkcjonariusze wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o wszczęcie procedury zobowiązującej mężczyznę do opuszczenia terytorium Polski.
W kolejnych dniach 25-latek został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy pod eskortą doprowadzili do jego deportacji na Ukrainę. Jednocześnie wydano wobec niego decyzję zakazującą ponownego wjazdu do Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen przez najbliższych siedem lat.
Poznańska policja podkreśla, że w przypadkach uporczywego łamania prawa przez cudzoziemców każda sprawa jest analizowana indywidualnie we współpracy ze Strażą Graniczną. Jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki, funkcjonariusze korzystają z dostępnych narzędzi prawnych, aby eliminować z przestrzeni publicznej osoby stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców.



















