Mali bohaterowie z Rataj. Dwaj chłopcy ruszyli na ratunek seniorowi

Nie zawahali się ani przez chwilę. Gdy na jednym z placów zabaw na poznańskich Ratajach starszy mężczyzna nagle stracił siły i upadł, to właśnie dwaj chłopcy jako pierwsi ruszyli z pomocą. Ich opanowanie i szybka reakcja sprawiły, że senior szybko otrzymał niezbędne wsparcie.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 10:00 w pobliżu placu zabaw na osiedlu Bohaterów II Wojny Światowej. W tym czasie w okolicy przebywali ośmio- i dziesięciolatek. Gdy zauważyli, że ponad 70-letni mężczyzna zasłabł i przewrócił się, nie pozostali bierni.

Chłopcy natychmiast pobiegli do swojej babci, prosząc ją o wezwanie zespołu ratownictwa medycznego. Następnie wspólnie z nią ruszyli z pomocą poszkodowanemu, udzielając mu pierwszego wsparcia do czasu przyjazdu służb.

O zdarzeniu została powiadomiona również Straż Miejska Miasta Poznania. Informację przekazała osoba, która zgłosiła się do Referatu Nowe Miasto. Na miejsce skierowano patrol strażniczek, które włączyły się do udzielania pomocy i razem z chłopcami oraz ich babcią czuwały przy seniorze.

Ratownicy medyczni po przebadaniu mężczyzny zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala. Oprócz zasłabnięcia doznał on również obrażeń podczas upadku.

Historia miała wyjątkowy finał. Jeszcze tego samego popołudnia straż miejska zaprosiła młodych bohaterów wraz z babcią do swojej siedziby. Funkcjonariuszka wręczyła chłopcom torby z upominkami, dziękując za wzorową postawę, odwagę i umiejętność właściwego zachowania w sytuacji zagrożenia zdrowia drugiego człowieka.

Strażnicy podkreślają, że taka reakcja zasługuje na uznanie. Dwaj młodzi poznaniacy udowodnili, że odpowiedzialność, empatia i znajomość podstawowych zasad udzielania pomocy nie zależą od wieku. Dzięki ich postawie senior szybko otrzymał wsparcie.