Burza wokół schroniska w Rybowie. Mieszkańcy i obrońcy zwierząt wyszli na ulice

Kolejne schronisko w ogniu krytyki. Protest przed urzędem, poważne zarzuty wobec placówki w Rybowie

Po Sobolewie i Nowym Targu kolejne schronisko dla zwierząt znalazło się w centrum głośnego protestu. Przed Urzędem Miasta i Gminy Gołańcz zgromadzili się mieszkańcy, wolontariusze oraz przedstawiciele organizacji prozwierzęcych, którzy domagają się zdecydowanej reakcji władz na sytuację w schronisku Cywil w Rybowie. Protestujący przekonują, że od lat alarmują o nieprawidłowościach, które – ich zdaniem – mają wpływ na dobrostan przebywających tam zwierząt.

Manifestacja odbyła się w sobotę, 25 lipca. W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy regionu, wolontariusze oraz przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną zwierząt, w tym Fundacji Mondo Cane, która – jak poinformowano – uczestniczy w postępowaniu dotyczącym schroniska.

Podczas protestu głos zabrali także lokalni radni Patrycja Łochowicz-Walewska i Szymon Jasiński. W swoich wystąpieniach zwracali uwagę na kwestie związane z funkcjonowaniem placówki oraz, ich zdaniem, niejasności dotyczące jej sytuacji prawnej i działań prowadzonych przez instytucje publiczne.

Uczestnicy manifestacji przynieśli transparenty i głośno wyrażali sprzeciw wobec warunków, w jakich – według nich – przebywają psy i koty w schronisku. Wśród stawianych zarzutów wymieniano m.in. brak odpowiedniej opieki weterynaryjnej, niewłaściwe żywienie zwierząt, utrudnianie adopcji oraz ograniczanie działalności wolontariuszy. Zarzuty te pochodzą od organizatorów protestu i uczestników manifestacji. Nie zostały one rozstrzygnięte prawomocnym orzeczeniem sądu.

Protestujący podkreślali również, że nie godzą się na finansowanie z pieniędzy publicznych placówek, wobec których od lat pojawiają się sygnały o możliwych nieprawidłowościach.

– Sprzeciwiamy się przeznaczaniu środków publicznych na utrzymywanie miejsc, w których warunki opieki i wieloletnie, zgłaszane wcześniej zaniedbania niejednokrotnie prowadzą do śmierci zwierząt – mówili organizatorzy manifestacji.

Według uczestników protestu sytuacja w Rybowie przypomina problemy, które w poprzednich latach doprowadziły do szerokiej debaty na temat funkcjonowania schronisk dla zwierząt w innych częściach kraju, m.in. w Sobolewie i Nowym Targu.

Organizatorzy zapowiadają, że sobotnia manifestacja nie będzie ostatnią. Deklarują kontynuację działań i kolejne protesty, jeśli – ich zdaniem – nie dojdzie do realnych zmian w funkcjonowaniu schroniska.

– Będziemy tu wracać i protestować z jeszcze większą siłą – zapowiedziała na zakończenie zgromadzenia organizatorka akcji.

Na moment publikacji stanowisko kierownictwa schroniska Cywil w Rybowie odnoszące się do zarzutów prezentowanych podczas protestu nie było dostępne. W przypadku jego otrzymania artykuł zostanie uzupełniony o odpowiedź placówki.