Śmiertelny wypadek pod Szamotułami. Prokuratura postawiła zarzuty kierowcy, który miał prowadzić po alkoholu

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu przekazała nowe informacje w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło w nocy z 29 na 30 lipca w Kamionnej w powiecie szamotulskim. Śledczy podjęli decyzję o przedstawieniu zarzutów kierowcy jednego z samochodów. Mężczyzna ma odpowiadać za spowodowanie katastrofalnego w skutkach wypadku drogowego, będąc w stanie nietrzeźwości.

Do tragedii doszło około godziny 1:00 na drodze krajowej nr 24. Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że Damian B., jadąc w kierunku Poznania wraz z żoną i dwiema córkami, rozpoczął manewr wyprzedzania samochodu ciężarowego oraz auta osobowego na prostym odcinku drogi. Według prokuratury nie upewnił się jednak, że przeciwległy pas jest wolny, w wyniku czego zderzył się czołowo z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem osobowym.

Siła uderzenia była ogromna. Samochód, którym podróżowały ofiary, przewrócił się na dach i wpadł do przydrożnego rowu. Trzy osoby znajdujące się w pojeździe zginęły na miejscu.

Po wypadku kierowca został poddany badaniu na zawartość alkoholu. Wynik wskazał 0,43 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie przebywa pod nadzorem policji.

31 lipca prokurator z Prokuratury Rejonowej w Szamotułach wydał postanowienie o przedstawieniu Damianowi B. zarzutu spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Czynności procesowe z udziałem podejrzanego mają zostać przeprowadzone 1 sierpnia w szpitalu. Lekarze ocenili, że jego stan zdrowia pozwala na udział w przesłuchaniu.

Po ogłoszeniu zarzutów śledczy skierują do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Prokuratura uzasadnia tę decyzję grożącą podejrzanemu surową karą – za zarzucany czyn może mu grozić nawet 20 lat pozbawienia wolności – a także obawą matactwa oraz ewentualnej ucieczki. Z uwagi na pobyt podejrzanego w placówce medycznej również posiedzenie sądu w sprawie aresztu ma odbyć się w szpitalu.

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, Damian B. był już wcześniej karany za przestępstwa, w tym przez sąd w Belgii za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień. Jest również poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Kamieniu Pomorskim w związku z inną sprawą karną.

Śledztwo dotyczące okoliczności tragicznego wypadku nadal trwa.