Zatrzymał się na S11 bez paliwa. 84-letni Niemiec nie wiedział nawet, że jest w Polsce

Nocna interwencja policjantów na drodze ekspresowej S11 okazała się znacznie poważniejsza, niż początkowo przypuszczano. Zgłoszenie dotyczyło samochodu stojącego na poboczu, jednak na miejscu funkcjonariusze odkryli, że jego kierowca jest zdezorientowany i figuruje jako osoba zaginiona.

Do zdarzenia doszło w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia, około godziny 1:00. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim zostali skierowani na trasę S11 po informacji o pojeździe pozostawionym na poboczu, który nie był właściwie oznakowany i mógł stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Na miejscu zastali volkswagena z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Szybko okazało się, że samochód unieruchomił się z powodu braku paliwa. Znacznie większy niepokój wzbudził jednak stan kierowcy.

Za kierownicą siedział 84-letni obywatel Niemiec. Mężczyzna miał trudności z nawiązaniem kontaktu, mówił nieskładnie i nie potrafił logicznie wyjaśnić, jak znalazł się na terenie Polski. Był wyraźnie zaskoczony informacją, że znajduje się poza granicami swojego kraju.

Sprawdzenie danych seniora w policyjnych systemach przyniosło przełom. Okazało się, że 84-latek jest osobą zaginioną, której poszukiwała rodzina w Niemczech.

Ze względu na stan mężczyzny na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Senior trafił do szpitala na dalsze badania, natomiast jego samochód został odholowany, aby nie zagrażał bezpieczeństwu na drodze.

Historia zakończyła się szczęśliwie. Rodzina 84-latka przyjechała do Polski i odebrała seniora, zapewniając mu dalszą opiekę.

Policjanci przypominają, że w przypadku osób starszych, zwłaszcza mających problemy z pamięcią lub orientacją, niezwykle istotna jest czujność najbliższych. Szybka reakcja oraz utrzymywanie regularnego kontaktu z seniorami mogą zapobiec sytuacjom, które stanowią zagrożenie dla ich zdrowia i życia.