Po wybudzeniu rozpoczął żmudną rehabilitację. Najpierw w ośrodku dla pacjentów po śpiączce, później w specjalistycznym ośrodku w Bydgoszczy. W kwietniu tego roku przeszedł operację rekonstrukcji czaszki. Do dziś uczy się na nowo mówić, chodzić i wykonywać podstawowe czynności dnia codziennego.
Przed wypadkiem Arnold śpiewał, trenował kickboxing i marzył o podróżach po Europie. Dziś o powrót do sprawności walczy każdego dnia. Wspiera go rodzina i lokalna społeczność, która organizuje zbiórki i licytacje.
Aby mógł kontynuować intensywną rehabilitację w specjalistycznym ośrodku, potrzebne są środki. Fundacja Votum prosi o wsparcie i nagłośnienie tej historii.
Zbiórka dla Arnolda trwa na portalu Siepomaga: https://www.siepomaga.pl/arnold-piechaczyk
Każda złotówka realnie pomaga mu wracać do zdrowia.



























