Myślał, że w butelce jest napój. Wypił i zmarł. Jego brat został zatrzymany

Tragiczna historia z południowej Wielkopolski. Mężczyzna miał pożyczyć samochód od swojego brata, a znajdującą się wewnątrz butelkę z cieczą najprawdopodobniej wziął za zwykły napój. Po jej wypiciu zmarł. Śledczy ustalili, że w pojemniku znajdował się fenyloaceton – substancja wykorzystywana m.in. przy nielegalnej produkcji narkotyków. Właściciel samochodu został zatrzymany i trafił do aresztu.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na terenie gminy Kępno. Jak informuje RMF MAXX, z dotychczasowych ustaleń służb wynika, że mężczyzna korzystał z samochodu pożyczonego od swojego brata.

W pojeździe znalazł butelkę zawierającą ciecz. Wszystko wskazuje na to, że uznał jej zawartość za sok lub inny napój i ją wypił. Konsekwencje okazały się tragiczne – mężczyzna zmarł.

Śledczy ustalili, że w butelce znajdował się fenyloaceton. Jest to związek chemiczny z grupy ketonów, który może być wykorzystywany jako prekursor w nielegalnej produkcji amfetaminy i metamfetaminy.

Sprawa szybko nabrała kolejnego wymiaru. Zatrzymany został brat zmarłego, będący właścicielem samochodu. Według przekazanych informacji przy 38-latku znaleziono również amunicję, na której posiadanie nie miał wymaganego zezwolenia.

Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych, posiadania amunicji bez zezwolenia oraz doprowadzenia do śmierci swojego brata. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania.

Śledztwo w sprawie tragicznego zdarzenia trwa. Jednym z kluczowych elementów dla ustalenia dokładnej przyczyny śmierci będą wyniki sekcji zwłok. Mają być znane w najbliższym czasie.