Sprawa wycieku danych z Poznańskiego Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych nabiera nowego wymiaru. Po tym, jak władze Poznania podczas konferencji prasowej wskazały, że za ujawnieniem informacji stoi osoba związana z poznańskim Rozbratem, a dopiski „VIP” miały służyć stworzeniu fałszywego obrazu uprzywilejowanego traktowania wybranych pacjentów, głos zabrała pracownica placówki. W opublikowanym oświadczeniu...
wyciek-danych
Pracownik POSUM, który miał ingerować w dane pacjentów oraz przekazywać je osobom nieupoważnionym, miał robić to, by stwarzać pozory lepszej obsługi osób związanych z samorządem. Zdaniem władz Miasta, to osoba związana z poznańskim Rozbratem.
Dane niemal 70 tysięcy pacjentów Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu miały być niewłaściwie przechowywane i wyciec poza szpital. Prokuratura podjęła decyzję co do śledztwa.





















