Dokumenty z wrażliwymi danymi dostępne dla każdego. Sprawę bada straż miejska i policja

Dane wrażliwe, które nie powinny znaleźć się w nieodpowiednich rękach, były dostępne… dla każdego, kto otworzył samochód. Wypełnione PITy z danymi, listy polecone czy też mandaty karne to tylko część tego, co znalazł strażnik rejonowy z Referatu Poznań Grunwald podczas oględzin nieużywanego pojazdu, w celu kwalifikacji do uznania go za wrak.

 

Aby nieużywany pojazd mógł być zakwalifikowany jako wrak, konieczne jest przeprowadzenie odpowiedniej procedury. Jedną z pierwszych czynności, jakie wykonuje straż miejska są oględziny pojazdu, by określić, czy jego wygląd rzeczywiście wskazuje na to, że od dawna nikt się nim nie interesował.

Podczas przeprowadzania procedury na jednej z poznańskich ulic, strażnik rejonowy z Grunwaldu, przekonał się, że w tym przypadku sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Okazało się, że pojazd jest otwarty i dostęp do niego ma każdy. W środku, na dodatek na widoku, były różne dokumenty z danymi wrażliwymi. To m.in. wypełnione PITy, listy polecone z Sądu Rejonowego, pokwitowania o zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego czy mandaty karne.

Jak podkreśla straż miejska, przechowywanie dokumentów w taki sposób to przestępstwo w myśl ustawy o ochronie danych osobowych.

Dokumenty zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia dalszych działań. Sprawa jest w toku.