Śledztwo w sprawie łapownictwa wyborczego w Pleszewie

Pleszewska policja bada doniesienia o możliwym łapownictwie wyborczym, do którego miało dojść w pobliżu jednego z lokali wyborczych w mieście. Informacje te dotyczą zachęcania do głosowania na konkretnego kandydata w zamian za gratyfikację finansową.

Zgłoszenie do policji wpłynęło po południu w dniu wyborów, kiedy to pewien mężczyzna miał proponować wyborcom pieniądze za oddanie głosu na wskazanego przez niego kandydata. Zdarzenie to szybko stało się przedmiotem policyjnego dochodzenia. Asp. szt. Monika Kołaska, oficer prasowa pleszewskiej policji, potwierdziła, że informacja ta jest wnikliwie weryfikowana przez śledczych, którzy starają się ustalić, czy doszło do łapownictwa wyborczego.

W Polsce łapownictwo wyborcze jest poważnym przestępstwem. Zgodnie z art. 250a kodeksu karnego, osoba, która będąc uprawnioną do głosowania, przyjmuje lub żąda korzyści majątkowej lub osobistej za głosowanie w określony sposób, może zostać skazana na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Ta sama kara grozi osobie, która udziela takiej korzyści, aby skłonić wyborcę do głosowania w określony sposób.

Policja apeluje do świadków zdarzenia lub osób posiadających jakiekolwiek informacje, które mogłyby pomóc w śledztwie, o kontakt. Prawidłowy przebieg wyborów jest fundamentem demokracji, dlatego organy ścigania podchodzą do wszelkich prób naruszenia wolności wyborczej z dużą powagą.